Mąż minister ma mercedesa. Niby nic dziwnego, ale jest coś, co w tym nie gra

Mąż minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz (45 l.) to ma życie! Za grosze korzysta z resortowego mercedesa. Miesiąc jeżdżenia limuzyną kosztuje jego żonę średnio 415 złotych. Dla porównania, za wynajęcie w wypożyczalni podobnego auta tylko za jeden dzień trzeba zapłacić kilkaset złotych.

A jak się okazuje, mąż pani minister korzysta z tego samochodu bezprawnie! Niedawno przyłapaliśmy Emilewiczów, jak jeżdżą rządową limuzyną. Kierował nią mąż pani minister, Marcin (43 l.). Wtedy usłyszeliśmy, że to zgodne z zarządzeniem dyrektora generalnego resortu, a Jadwiga Emilewicz za luksus płaci z własnej kieszeni. Ile?

Na odpowiedź resortu czekaliśmy aż dwa tygodnie. Ale było warto! Przedstawiono nam umowę użyczenia limuzyny pani minister (zawartą 15 marca 2018 r.), a także koszty, jakie ona w związku z umową ponosi. W 2018 r. było to 4161,50 zł. Czyli średnio 415 zł miesięcznie. Jeszcze ciekawsza jest lektura zarządzenia, na które powołuje się ministerstwo. Resort twierdził, że pozwala ono na korzystanie z samochodu przez Marcina Emilewicza. A co dokładnie mówi zarządzenie?

Że pracownicy ministerstwa mogą korzystać z samochodu służbowego prowadzonego przez kierowcę lub osobiście (jeśli mają prawo jazdy). O członkach rodziny nie ma tam ani słowa! Z kolei w umowie zawartej między ministerstwem a panią minister jest wyraźne zastrzeżenie, że „nie może oddać samochodu osobom trzecim do używania”.

Na jakiej więc podstawie autem kieruje mąż minister Emilewicz? Nie wiadomo!

Mąż minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz (45 l.) to ma życie!

Za grosze korzysta z resortowego mercedesa. Miesiąc jeżdżenia limuzyną kosztuje jego żonę średnio 415 złotych

Dla porównania, za wynajęcie w wypożyczalni podobnego auta tylko za jeden dzień trzeba zapłacić kilkaset złotych

A jak się okazuje, mąż pani minister korzysta z tego samochodu bezprawnie! Niedawno przyłapaliśmy Emilewiczów, jak jeżdżą rządową limuzyną

Usłyszeliśmy, że to zgodne z zarządzeniem dyrektora generalnego resortu, a Jadwiga Emilewicz za luksus płaci z własnej kieszeni. Ile? Na odpowiedź resortu czekaliśmy aż dwa tygodnie. Ale było warto!

Przedstawiono nam umowę użyczenia limuzyny pani minister (zawartą 15 marca 2018 r.), a także koszty, jakie ona w związku z umową ponosi. W 2018 r. było to 4161,50 zł. Czyli średnio 415 zł miesięcznie

źródło: fakt.pl