Córka prezydenckiej pary Marta Kaczyńska-Zielińska nareszcie wygląda na naprawdę spełnioną. Z dala od polityki, w pięknym Sopocie wybrała się na spacer ze swoim 9-miesięcznym synkiem Aleksandrem. Czyżby u boku męża Piotra odnalazła wreszcie spokój? Wszystko wskazuje, że tak właśnie się stało i oby to trwało jak najdłużej…

Dawno nie wyglądała tak pięknie i spokojnie. Widać, że córka pary prezydenckiej jest ze swoją rodziną szczęśliwa. Świadczy o tym każda minuta spaceru z synem. Najpierw na placu zabaw, na huśtawce, a potem na plaży. Drugie śniadanie nad Bałtykiem to też nie lada przyjemność.

Ze zdjęć aż bije klimat wiosennej sielanki. Jako, że o finanse Kaczyńska nie musi się martwić, synkiem może opiekować się sama, zamiast wynajmować opiekunkę. I widać, że bardzo jej to służy, a mąż Piotr Zieliński też na pewno jest dumny z tak troskliwej mamy swojego dziecka.

Syn Marty i Piotra – Aleksander – przyszedł na świat w sierpniu ubiegłego roku, osiem dni po trzecim ślubie Marty z Piotrem. Bratanica Jarosława Kaczyńskiego ma jeszcze dwie córki z poprzedniego związku.

 

źródło: fakt.pl