Po wyprowadzce obu córek Maria Winiarska (68 l.) i Wiktor Zborowski (68 l.) jeszcze mocniej się do siebie zbliżyli, choć boli ich, że jedna z córek i wnuczki są tak daleko…

Wiktor Zborowski i Maria Winiarska

Opaleni i wypoczęci wrócili z kilkutygodniowego pobytu w Brazylii. Maria Winiarska i Wiktor Zborowski wyjechali w połowie grudnia do starszej córki Hanny, która od kilkunastu lat mieszka w Ameryce Południowej.

Wreszcie mogli nacieszyć się wnuczkami: Niną i Milą, no i jak należy świętować dzień babci i dziadka!

„Tęsknimy za nimi. Boli nas, że są tak daleko. Teraz to one przyjadą do nas, ale dopiero w czasie wakacji” – zdradza „Rewii” Maria.

Po powrocie zaszyli się w swoim domu pod Warszawą, gdzie korzystają ze spokoju i ciszy, do których chyba jeszcze nie przywykli…

„Kiedy córki się wyprowadziły, zostaliśmy sami. Teraz jesteśmy dwójką emerytów z psami. Zbliżyliśmy się i mamy dla siebie więcej czasu. W naszym związku zrobiło się inaczej, ale fajnie –” zdradza Maria Winiarska.

Są bardzo różni, bo Maria to ranny ptaszek, a jej mąż do nocy opowiadałby jej o rundzie golfa, którą zagrał z kolegami w dzień.

Ale miłość, która ich połączyła wiele lat temu, pozwoliła im przezwyciężyć wszelkie trudności i być ze sobą do teraz.

Aktorka nie kryje, że w małżeństwie przeżywają drugą młodość. I już nie mogą się doczekać kolejnego wspólnego wyjazdu do domku na Mazurach.

Tam odpoczywają, czytają książki, pan Wiktor łowi ryby i marzy o spokoju.

A jego żona marzy o spektaklu muzycznym, w którym wystąpiłaby u boku męża i młodszej córki Zosi. I wierzy, że to marzenie już niebawem się spełni.

Wiktor Zborowski i Maria Winiarska

Zofia Zborowska, Maria Winiarska i Hanna Zborowska-Neves

źródło: pomponik.pl