Doda (35 l.) długo nie miała szczęścia w miłości. Jej byli partnerzy wiele razy wykorzystywali ją i zdradzali. Ostatnio na swoim Instagramie artystka przyznała :”Mój były mąż zdradzał mnie przed zaręczynami, po zaręczynach i przez wiele lat później”. Zapowiedziała, że zamierza walczyć z niewiernymi mężczyznami.

W miniony weekend Dorota Rabczewska otrzymała od mężczyzny wiadomość na Instagramie, w której nieznajomy skomplementował wygląd jej piersi. Artystka postanowiła sprawdzić status tajemniczego wielbiciela, który przysłał jej odważny komplement. Wynik śledztwa piosenkarki był zaskakujący!

Okazało się, że fan, który napisał wiadomość Dorocie, żyje od wielu lat w szczęśliwym związku i ma narzeczoną. Ten fakt bardzo rozzłościł wokalistkę, być może dlatego, że sama doświadczyła niewierności ze strony byłego męża.
Artystka na swoim Instastory wygłosiła apel do swoich fanów, w którym wróciła do bolesnych wspomnień z przyszłości.

„Mam krytyczny stosunek do mężczyzn, którzy zdradzają, wręcz pogardliwy, być może dlatego, że sama przeżyłam to na własnej skórze i wiem, jak bardzo cierpiałam z tego powodu i jak to zmieniło mnie. Zaczyna się niewinnie. Oglądacie telewizję, twoja narzeczona leży obok, a ty ciśniesz zboczone wiadomości do laski, która ci się podoba. Nie ładnie. Będę to piętnować” – zapowiedziała gwiazda.

Cała sytuacja sprawiła, że Dorota zdecydowała się opowiedzieć jeszcze raz o tym, jak skrzywdził ją były mąż, Radosław Majdan.

„Mój były mąż zdradzał mnie przed zaręczynami, po zaręczynach i przez wiele lat później. Gdyby którakolwiek z koleżanek wyświadczyła mi tę przysługę i powiedziała mi o tym, zaoszczędziłabym dużo czasu, nerwów i zdrowia”.

Na koniec piosenkarka przestrzegła mężczyzn: „Także panowie, chcecie pisać? Chcecie podrywać inne dziewczyny, umawiać się? Have fun! Ale nie z narzeczonymi i żonami u boku”.

Po wypowiedziach Doroty wszystkim nasuwa się pytanie, co do wierności Radosława Majdana w jego obecnym związku. Czy Małgorzata Rozenek-Majdan ma powody do obaw?

źródło: pomponik.pl