Małgorzata Rozenek i jej kariera. Jak doszło do tego, że żona Jacka Rozenka stała się tak wielką gwiazdą?

Nie ma wątpliwości, że kariera Małgorzaty Rozenek (41 l.) rozwinęła się błyskawicznie. Sławę przyniosła jej Perfekcyjna Pani Domu, ale jak doszło do tego, że żona Jacka Rozenka stała się tak wielką gwiazdą? Okazuje się, że stał za tym ktoś niespodziewany.

Małgorzata Rozenek, obecnie już Rozenek-Majdan, zabłysnęła na firmamencie gwiazd wiosną 2012 roku, gdy objęła stanowisko prowadzącej polskiej wersji „Perfekcyjnej Pani Domu”. Od tamtej pory jej kariera rozkwita z roku na rok, a Małgorzata jest jedną z najpopularniejszych i najlepiej zarabiających gwiazd. Rozenek podpisuje kolejne kontrakty reklamowe, wydaje książki i promuje gadżety dla „perfekcyjnych pań domu”. Mimo to zapewnia, że nie straciła kontaktu z rzeczywistością i wciąż najważniejsza jest dla niej rodzina.

Okazuje się, że za karierą Rozenek stoi ktoś jeszcze. Prawdę zdradza sama Małgorzata, która przyznaje, że chodzi o… wróżkę! Gwiazda regularnie korzysta z jej usług i nadal słucha ezoterycznych rad, dzięki którym wylądowała na szczycie.

– Chodzę regularnie do wróżki. Sprawdza się u niej absolutnie wszystko. Ona czasem mówi mi też, że coś pójdzie nie po mojej myśli. Wtedy mam czas, aby się na to przygotować. Najważniejsze jest, aby się nie ograniczać. Trzeba otwierać się na nowe horyzonty. Nigdy nie proszę jej o rzucanie uroków na innych – powiedziała Rozenek w rozmowie z Pomponikiem.

Podobno nie zawsze Rozenek miała tak otwarty umysł, bo na początku nie uwierzyła, gdy cygańska wróżka przepowiedziała jej wielką karierę. Ta przepowiednia się sprawdziła i od tamtej pory Małgorzata regularnie konsultuje się z ezoteryczką.

– Pamiętam, jak siedziałam u niej z małym Tadeuszem i powiedziała mi, że już niedługo będę miała swój program – wspomina w Pomponiku. Dodała, że będę bardzo popularna i każdy będzie mnie znał. Nie chodziłam do niej przez dwa lata po tym, bo myślałam, że mnie oszukuje. Dopiero jak się sprawdziło, wróciłam i nasza współpraca układa się idealnie. Polecam każdemu.

źródło: se.pl