Małgorzata Rozenek: „Jest pewna granica godności, której nie można przekraczać”.Skandal w szpitalu?

Małgorzata Rozenek przechodzi ostatnio trudny czas. Stresowała się pobytem swojego byłego męża w szpitalu, który trafił tam w połowie maja. Gwiazda TVN nie ukrywa swojego oburzenia tym, co miało miejsce w placówce.

Małgorzata Rozenek jeszcze w maju przechodziła trudne chwile. Gdy tylko dotarła do niej informacja, że jej były mąż wylądował w szpitalu, nie wahała się ani chwili, by pomóc mu na tyle, na ile będzie mogła. Jednocześnie jest zbulwersowana postępowaniem niektórych osób. W szpitalu przekroczono granice godności.

Małgorzata Rozenek bardzo chciała chronić swoją prywatność. Dziennikarze pokrzyżowali jej plany
Jacek Rozenek w połowie maja doznał udaru mózgu. Aktor natychmiast trafił do szpitala, gdzie uzyskał szybką i specjalistyczną pomoc, ale w tym przypadku to głównie czas może załagodzić skutki udaru. Małgorzata, kiedy tylko mogła, przebywała przy łóżku byłego męża i pomagała mu stanąć na nogi.

– My ustaliliśmy z rodziną, że nie będziemy się wypowiadać na ten temat. To jest trudny czas dla całej naszej rodziny. To jest taki czas, który bardzo weryfikuje wszystko to, co jest w życiu. Wszystko to, na co należy zwracać uwagę i był to taki moment sfokusowania się na Jacku, szczególnie ze względu na dzieci – tak mówiła Małgorzata Rozenek dziennikarzom.

Gwiazda nie chciała, by jeszcze większa uwaga mediów skupiała się na Jacku, na niej oraz dzieciach. Najpotrzebniejszą rzeczą był spokój, by bez stresu mogła mu pomagać. Gwiazda chciała, żeby Jacek miał komfortowe warunki dochodząc do zdrowia.

„Jest pewna granica godności, której nie można przekraczać”
Gdy aktor Barw Szczęścia przebywał w szpitalu, krótki czas po udarze na oddział udało się dostać fotoreporterom jednego z tabloidów. Zrobili oni zdjęcia wycieńczonego, zmęczonego Jacka Rozenka, siedzącego na wózku. Na gazetę posypały się gromy.

– To jest dla dzieci bardzo trudna sytuacja, ale nie chcemy o tym za bardzo mówić, bo to jest dla nas bardzo trudne i tym trudniej było nam zrozumieć jedną z gazet, która zrobiła zdjęcia Jacka w szpitalu, z ukrycia. Wydaje mi się, że jest pewna granica godności, której nie można przekraczać – skomentowała zachowanie paparazzi Małgorzata Rozenek.

Gwiazda TVN-u, która prawie każdego dnia styka się z fotografami próbującymi zrobić jej zdjęcia z ukrycia nie pojmuje, jak to możliwe, że paparazzi bez skrupułów zrobili fotografie w szpitalu. Następnie bez precedensu opublikowano je na pierwszej stronie gazety.

Małgorzata Rozenek poinformowała również, że Jacek zdrowieje i jest u niego już lepiej. Z doniesień znajomych aktora wiemy, że lekarze zalecili mu dietę i oszczędny tryb życia. Ten jednak już nie może się doczekać, aż wróci na serialowy plan.

źródło: pikio.pl