Zwykły, szeregowy poseł nie ma limuzyny ani ochrony. Dlaczego zatem Antonii Macierewicz jeździ autem ŻW? Jak się okazuje, decyzję taką podjął Mariusz Błaszczak.

Były szef MON Antoni Macierewicz ma ochronę Żandarmerii Wojskowej, a także przyznany „samochód funkcyjny”.

„Zgodnie z obowiązującymi przepisami, przewodniczącemu Podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego z 10.04.2010 r. w Smoleńsku przysługuje pojazd funkcyjny. Decyzją ministra Mariusza Błaszczaka wobec przewodniczącego Podkomisji p. Antoniego Macierewicza ochrania Żandarmeria Wojskowa” – poinformowało MON „Gazetę Wyborczą”.

Jednak, jak donosi gazeta, „szczegółowy sposób wykonywania czynności ochronnych jest informacją niejawną”.

https://twitter.com/MWielichowska/status/994669071613530112/photo/1

Kolizja samochodu ŻW. Antoni Macierewicz zaprzecza

Przypomnijmy, że w czwartek w Warszawie doszło do kolizji samochodu Żandarmerii Wojskowej. W jednym z aut był właśnie były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz – poinformowało RMF FM.

Były szef MON Antoni Macierewicz dementuje te doniesienia. WP rozmawiała z rzecznikiem ŻW.

Do kolizji doszło przed godziną 10:00 na skrzyżowaniu ulic Powązkowskiej i Elbląskiej w Warszawie. Nieoznakowane bmw Żandarmerii, wykonując manewr skrętu w lewo, zderzyło się z innym autem osobowym. Nikomu nic się nie stało – poinformowało RMF FM.

Macierewicz miał odjechać z miejsca kolizji w asyście ochrony innym autem. W rozmowie z WP rzecznik ŻW powiedział, ze doszło do zdarzenia drogowego. Zapytany o to, czy w jednym z aut był Macierewicz, odpowiedział: – nie potwierdzam.

Skontaktowaliśmy się też z Komendą Rejonową Policji w Warszawie. Usłyszeliśmy jedynie, ze doszło do kolizji bmw i citroena. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Kierujący bmw został pouczony.

Informacja rozchodzi się w mediach społecznościowych. Internauci zwracają uwagę, że Macierewicz nie jest już ministrem, a podróżuje z Żandarmerią.