Fani w Polsce są podekscytowani. Na scenę muzyczną wraca zespół Maanam, który szykuje trasę ku czci zmarłej legendarnej wokalistki Olgi Sipowicz (†67 l.). Kamil Sipowicz (66 l.) zakopał topór wojenny z muzykami i dogadał się w sprawie koncertów. Ofiarą tego zjednoczenia padła wokalistka, która była zastępczynią Kory. Odeszła z niesmakiem od kolegów. I teraz trwają poszukiwania nowej wokalistki, która zastąpi niezapomnianą Korę.

Wojna Sipowicza z muzykami starego Maanamu zaczęła się w 2013 r. Wtedy to Marek Jackowski (†66 l.), twórca hitów zespołu i były mąż Kory, postanowił reaktywować grupę. Ale bez Kory, z którą był zwaśniony. Wybrał nową wokalistkę – Karolinę Leszko (33 l.). Nagła śmierć kompozytora nie zmieniła tych planów. Powstał Złoty Maanam, koncertował i miał się dobrze do śmierci Kory w lipcu 2018 r. Wtedy to nową wokalistkę i muzyków okrzyknięto hienami.

Zimą 2018 r. Sipowicz zaczął myśleć o dogadaniu się z zespołem.

– Postanowiliśmy pogodzić się po śmierci Kory. Kora przysłała z kosmosu swoje przyzwolenie – wyznał niedawno Sipowicz.

– Spotkaliśmy się przed świętami i rozmawialiśmy o wspólnych koncertach – potwierdza gitarzysta Ryszard Olesiński (65 l.). Karoliny z nimi nie było. Poczuła się oszukana.

– Zrezygnowałam ze współpracy z nimi. Złoty Maanam założył Marek i na jego prośbę śpiewałam w tym zespole. Jeśli muzycy, którym ufałam i razem przeżywaliśmy wojnę o nazwę, chcą teraz tak postępować, to ich sprawa, ja idę własną drogą – powiedziała nam Karolina.

Wokalistka razem z z zespołem Czarne Gitary nagrała nowy utwór i teledysk „Czasem popłakać chcę”, a Sipowicz ogłosił powstanie Ex-Maanamu i szuka kolejnej zastępczyni Kory.

Kora Jackowska, Kamil Sipowicz

Kora Jackowska, Kamil Sipowicz

Kora Jackowska, Kamil Sipowicz

Kora Jackowska, Kamil Sipowicz

Kora Jackowska, Kamil Sipowicz

Sipowicz szuka nowej Kory

Sipowicz szuka nowej Kory

źródło: se.pl