Premier walczy o sukcesję w PiS i chce udowodnić prezesowi Kaczyńskiemu, że lepszego następcy od niego nie ma – mówił w „Kropce nad i” w TVN24 były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Oceniając jego wypowiedzi uznał, że Mateusz Morawiecki żyje w jakiejś meta prawdzie, czy fake prawdzie. – Gdy pan Morawiecki mówi „prawda”, to ma na myśli zupełnie coś innego – podkreślił.

Pamiętacie, jak nasi poprzednicy mówili: budujmy nie politykę, tylko drogi i mosty. Nie było ani dróg, ani mostów – mówił w sobotę Mateusz Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina w województwie lubuskim. – Dla niego świat się zaczął z momentem dojścia do władzy PiS, nic wcześniej nie było – tak były prezydent skomentował sobotnią wypowiedź premiera.

Aleksander Kwaśniewski podał też przykład ustawy o IPN, którą premier określił mianem „świetnej ustawy, gdzie walczyło się o prawdę”. – Premier nie rozumie co to jest prawda. On żyje w jakiejś meta-prawdzie, czy fake prawdzie. Gdy pan Morawiecki mówi „prawda”, to ma na myśli zupełnie coś innego. Premier Morawiecki, to przykład jak ambicja i pozycja polityczna może przewrócić w głowie – stwierdził.

Zdaniem byłego prezydenta swoimi wypowiedziami Morawiecki chce przypodobać się prezesowi Kaczyńskiemu. – Premier walczy o sukcesję w PiS i chce udowodnić prezesowi Kaczyńskiemu, że lepszego następcy od niego nie ma. W związku z tym posuwa się do stwierdzeń, które moim zdaniem są dyskwalifikujące – zaznaczył Kwaśniewski.

Pamiętacie, jak nasi poprzednicy mówili: budujmy nie politykę, tylko drogi i mosty. Nie było ani dróg, ani mostów – mówił Mateusz Morawiecki w Świebodzinie

PO w trybie wyborczym pozywa Morawieckiego za jego słowa

– Dla niego świat się zaczął z momentem dojścia do władzy PiS, nic wcześniej nie było – tak były prezydent skomentował wypowiedź premiera

Premier walczy o sukcesję w PiS i chce udowodnić prezesowi Kaczyńskiemu, że lepszego następcy od niego nie ma – mówił Aleksander Kwaśniewski