Królowa Elżbieta II po raz pierwszy od bardzo dawna odwiedziła supermarket. Jej pytania i komentarze rozłożą was na łopatki

Królowa Elżbieta robi zakupy w supermarkecie. Ten widok mógł zaskoczyć klientów londyńskiego sklepu Sainsbury podobnie jak samą królową zetknięcie z kasą samoobsługową. Jej komiczne komentarze podczas zakupów stały się hitem internetu.

Królowa Elżbieta panuje nad Wielką Brytanią od 67 lat i jest najdłużej urzędującą angielską monarchinią w historii. Królowa nie zamyka się w Pałacu Buckingham. Mimo swojego wieku – a królowa ma już 93 lata – wciąż aktywnie bierze udział w różnych uroczystościach, nie odgradza się od swoich poddanych. Tym razem udała się na zakupy do supermarketu.

Królowa Elżbieta przy kasie. Powrót do przeszłości
Oczywiście monarchini nie znalazła się w supermarkecie przypadkowo. Królowa odwiedziła londyński sklep Sainsbury. Sieć świętuje bowiem swoje 150. urodziny. Z tej okazji sklep doczekał się wyjątkowej wizyty honorowego gościa. Odwiedziny miały wyjątkową oprawę. Z powodu jubileuszu w sklepie odtworzono wystrój, jaki Sainsbury miało w 1869 roku, czyli w momencie otwarcia.

Królowa Elżbieta przeprowadziła drobiazgową wizytację supermarketu, który zamienił się w swoiste muzeum. Co mogła zobaczyć monarchini? Między innymi replikę roweru, jakim dawniej rozwożono produkty. Królowa oglądała także książeczkę z kartkami żywnościowymi z czasów II wojny światowej. Pokazano jej także, co wśród klientów cieszyło się największą popularnością w roku jej koronacji.

Pracownicy Sainsbury wręczyli jej wyjątkowy prezent – kosz wypełniony produktami najczęściej kupowanymi właśnie w 1953 roku. Królowa Elżbieta zwróciła uwagę na pastę ze śledzi i uznała ten produkt za „obrzydlistwo”. Wspominała, że w czasie II wojny jej rodzina otrzymywała małe racje żywnościowe i głównym składnikiem jej diety były jajka i ser z farmy w Windsorze.

Królowa Elżbieta zetknęła się z kasą samoobsługową. Jej pytanie rozłożyło wszystkich na łopatki
Monarchini nie skupiała się jednak wyłącznie na przeszłości. Dokładnie oglądała bieżące funkcjonowanie sklepu. Z zainteresowaniem oglądała obecny asortyment Sainsbury. Pokazano jej także… torby wielorazowego użytku. Największą atrakcją dla królowej była chyba jednak nowoczesna kasa samoobsługowa. Przyglądała się zaskoczona jej działaniu.

– Nie da się tego oszukać? – pytała, patrząc na swoich poddanych, którzy samodzielnie skanowali towary i płacili za nie.

Ze zrozumieniem przyjęła informację, że samoobsługowe kasy to obecnie najpopularniejszy sposób wykonywania zakupów. Zauważyła, że teraz wszyscy się spieszą, więc jest to najwygodniejsze. Wizytę uzupełniło odsłonięcie przez królową Elżbietę tablicy, upamiętniającej 150 urodziny Sainsbury.

źródło: pikio.pl