Korea Północna uwolniła trzech Amerykanów. Są już w samolocie do USA

Prezydent USA Donald Trump przekazał, że uwolnieni wraz z sekretarzem stanu Mikem Pompeo nad ranem wylądują w amerykańskiej bazie lotniczej Andrews.

„Miło mi poinformować, że sekretarz stanu Mike Pompeo wraca z Korei Północnej wraz z trzema wspaniałymi dżentelmenami, których wszyscy oczekujemy. Wydają się być w dobrym stanie. To było dobre spotkanie z Kim Dzong Unem” – napisał na Twitterze Donald Trump.

Jak podaje Reuters, uwolnieni przez reżim Kim Dzong Una to Amerykanie koreańskiego pochodzenia: Kim Hak-Song, Tony Kim oraz Kim Dong-Chul. Ich los był jednym z tematów poruszanych podczas wizyty będącej elementem przygotowań do historycznego spotkania Kim Dzong Una z Donaldem Trumpem.

Oskarżony o działalność wywrotową Kim Dong-Chul został skazany w 2016 r. na 10 lat ciężkich robót. Pozostali mężczyźni zostali aresztowani rok temu. Kim Hak-Song pracujący na uniwersytecie w Pjongjangu miał działać na szkodę Korei Północnej, a Tony Kim dopuścić się „wrogi czynów kryminalnych”, których celem było podważenie panującego w kraju porządku.