Kontrowersje wokół tekstu nowego utworu Roksany Węgiel. Zbyt odważny dla 14-latki?

W serwisie YouTube kilka dni temu pojawił się teledysk do nowego utworu Roksany Węgiel, występującej pod pseudonimem Roxie. Piosenka powoli podbija serca fanów młodej gwiazdy, ale wzbudza też sporo kontrowersji – konkretnie jej warstwa tekstowa. Co na to Roksana?

Roksana Węgiel

Utwór „Lay Low” w ciągu kilku dni odtworzono na YT ponad trzy miliony razy. Fani chwalą aranżację, głos Roxie i sam klip, ale tekst uważają za zbyt mocny. Zarzucają, że jest w nim zbyt dużo podtekstów seksualnych. A te nie powinny się pojawiać w piosenkach tak młodej osoby. „Gdyby nie wsłuchiwać się w sens słów to spoko ale jak na Roxie to troche za wcześnie”, „Świetny głos, lecz tekst…. Nie wiem jak nastolatka może coś takiego śpiewać”.

Interpretacji tekstu pojawia się kilka. Krytycy zwracają uwagę na zwarte w niej erotyczne skojarzenia, obrońcy – w tym sama Roksana – tłumaczą zupełnie inaczej, kierując interpretację na bardziej „romantyczne” tory.

Roksana Węgiel (nie jest autorką tego tekstu ) na swoim Instagramie postanowiła odnieść się do komentarzy: „(…) Nie należy tłumaczyć go tak dosłownie. „Lay Low” to piosenka o pierwszym zauroczeniu… kiedy nie możesz przestać (od rana) myśleć o obiekcie swoich westchnień. Myślę, że każda nastolatka może się z tym utożsamiać. Tekst można czytać na różnych płaszczyznach i myślę, że każdemu się kojarzy z tym co jest dla niego bliskie. Dla mnie to tekst o tym jak fajnie, ale czasem dziwnie się czuję jeśli się zakocham i nie ma w tym, żadnych podtekstów”.

 

View this post on Instagram

 

Hejka Kochani! Dziękuję za Wasze wsparcie w czasie egzaminów ósmoklasisty! Testy z angielskiego już za mną! A skoro już o j. angielskim mowa, to zauważyłam, że w komentarzach wielu z Was stara się przetłumaczyć znaczenie piosenki „Lay Low”. Od razu dodam, że nie należy tłumaczyć go tak dosłownie. „Lay Low” to piosenka o pierwszym zauroczeniu… kiedy nie możesz przestać (od rana) myśleć o obiekcie swoich westchnień. Myślę, że każda nastolatka może się z tym utożsamiać. Tekst można czytać na różnych płaszczyznach i myślę, że każdemu się kojarzy z tym co jest dla niego bliskie. Dla mnie to tekst o tym jak fajnie, ale czasem dziwnie się czuję jeśli się zakocham i nie ma w tym, żadnych podtekstów. Chciałam podziękować za każde miłe słowo i Wasze wsparcie którego doświadczam każdego dnia!❤️

A post shared by ROKSANA WĘGIEL (@roxie_wegiel) on

Roksana Węgiel wkroczyła do show-biznesu z przytupem. Najpierw wygrała pierwszą polską edycję „The Voice Kids” (prowadzona przez Edytę Górniak), a później jako pierwsza Polka w historii wygrała dziecięcą Eurowizję. W wywiadzie dla serwisu Plejada.pl przyznaje, że chce wykorzystać szansę, jaką dostała i ciężko pracuje, żeby połączyć rozkwitającą karierę z nauką w szkole (właśnie napisała egzamin ósmoklasisty). – Nie męczy mnie to, co teraz dzieje się w moim życiu, bo spełniam swoje marzenia. Ale czasem już po prostu nie mam siły na to, żeby przepakowywać się z jednej walizki w drugą i znowu jechać taki kawał drogi. Wiem jednak, że nie mam innego wyjścia. W Jaśle nie ma takich możliwości jak w Warszawie – powiedziała w rozmowie z Michałem Misiorkiem.

Jak myślicie – burza w szklance wody, czy może jednak coś jest w tych zarzutach?

źródło: onet.pl