Kobieta kupiła pierścionek na targu. 30 lat później odkryła sekret, który odmienił jej życie

Na pchlim targu zawsze można znaleźć coś ciekawego. Gdybym tylko mogła, to zabrałabym ze sobą z takiego bazaru tyle, ile mogę unieść. Zazwyczaj jednak wyszukuję jakiejś jednej wyjątkowej rzeczy, która będzie dekorować mój dom.

Czasami można trafić na wyjątkową okazję, jak to miało miejsce w przypadku pewnej Brytyjki, która kupiła na targu mały pierścionek.

Kobieta nosiła go codziennie przez 30 lat, zanim odkryła pewien sekret, który na zawsze odmienił jej życie.

Gdy widzimy przedmiot, który nam się podoba, a w dodatku jest w okazyjnej cenie, trudno zrezygnować z zakupu. Ja w takiej sytuacji nie potrafię się oprzeć, nawet jeśli tej rzeczy nie potrzebuje, a ma ona tylko zaspokoić moją potrzebę posiadania upatrzonego przedmiotu.

W 1980 roku pewna kobieta wybrała się na pchli targ w okolicach Londynu. Zakupiła na nim pierścionek za około 50 zł. Jak na pierścionek z bazaru, cena całkiem spora, ale kobieta nie mogła się mu oprzeć. Pierścionek miał w sobie coś wyjątkowego i kobieta po prostu wiedziała, że musi go kupić.

1

Ciekawość

Kobieta przez kolejne trzydzieści lat nie rozstawała się z pierścionkiem. Nosiła go z dumą każdego dnia. W końcu po tylu latach postanowiła dowiedzieć się o pierścionku nieco więcej. Zaczęła się zastanawiać skąd pochodzi, kto go wykonał, kto go nosił i przede wszystkim, czy przedstawia jakąkolwiek wartość?

Postanowiła zanieść go do jubilera, aby ten go sprawdził. Wtedy poznała jego sekret, który odmienił jej życie.

2

Jak donosi Business Insider pierścionek wykonano w XIX wieku z 26 karatowego diamentu.

Jessica Wyndham, jubiler, która sprawdzała pierścionek, poinformowała właścicielkę, że jest w posiadaniu niezwykle cennego przedmiotu.

Jako fachowiec bardzo rzadko ma okazje oglądać tak wyjątkowe pierścionki. Dodatkowo, jak podaje Evening Standard, pierścionek wart jest mnóstwo pieniędzy.

3

Wielka wartość

Jak się okazało pierścionek warty jest fortunę. Został wyceniony przez profesjonalistów na około 2 miliony złotych. Jak powiedziała Wyndman, właścicielka nie spodziewała się, że pierścionek może być wykonany z diamentu. Gdy go kupowała pierścionek był zabrudzony i nie mienił się jak prawdziwy diament. Kobieta postanowiła sprzedać go na aukcji.

„Kobieta przyszła do nas, ponieważ była ciekawa z czego wykonany był jej pierścionek i czy jest cokolwiek warty. Większość z nas nawet nie marzy o tym, aby posiadać tak duży diament” – powiedziała jubilerka Evening Standard.

Co za niewiarygodna niespodzianka dla właścicielki!

Co byś zrobiła/zrobił z taką fortuną? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach!

źródło: pl.newsner.com