Kiedy zaszła w ciążę, postanowiła oddać chłopca do adopcji. Po porodzie został zabrany, ale po 35 latach spotkali się ponownie

Kiedy Stacey Faix zaszła w ciążę, była nastolatką. Nadal była dzieckiem – w wieku zaledwie 15 lat urodziła syna, więc ostatecznie postanowiła oddać go do adopcji, bo wierzyła, że inni ludzie dadzą mu miłość i dobre wychowanie.

Po porodzie został zabrany, aby nigdy więcej się z nią nie zobaczyć. Tak przynajmniej wtedy sądziła.

W listopadzie 2017 r. w Pensylwanii przyjęto nową ustawę, która zezwalała osobom uprawnionym na dostęp do oryginalnego aktu urodzenia. To była mile widziana wiadomość dla Stephena Strawna, adoptowanego chłopca.

Kiedy Strawn dowiedział się o nowym prawie, zapragnął wszystkich prawdziwych informacji na swój temat. W ciągu miesiąca miał w ręku swój akt urodzenia, zawierający szczegóły, które wcześniej zostały utracone.

1

„To była wielka ulga.”, powiedział dla Inside Edition po tym, gdy dowiedział się, jak nazywa się jego biologiczna matka.

Strawn przeszukał Facebooka w celu odnalezienia Stacey Faix. Udało mu się znaleźć ją lub przynajmniej kogoś, kogo za nią uważał.

„Wysłałem jej wiadomość i powiedziałem:„ Hej, mam naprawdę dziwne pytanie”– napisał Strawn. „ Czy oddałaś chłopca do adopcji w 1982 roku? ”Odpisała:„Tak.” „Myślę, że możesz być moją biologiczną mamą”.

Okazało się, że Faix i Strawn mieli ze sobą wiele wspólnego, mimo iż nie widzieli się ani nie rozmawiali ze sobą od 35 lat.

Chociaż Faix mieszkała w Ohio, planowała biegać w Pittsburgh Half Marathon jako członkini zespołu Red, White and Blue (RWB), organizacji, której Strawn był również członkiem, ale w Pensylwanii. Strawn miał również wziąć udział w tym samym wyścigu. Matka razem z synem mieli wystartować w tym samym wyścigu, nie mając o tym pojęcia!

2

W dniu wyścigu Strawn opracował plan, który był wart Zachodu.

Członkowie Zespołu RWB zebrali się przed wyścigiem. Wtedy ktoś wręczył Faix kartę. Napis na niej brzmiał następująco: „Minęło 13 075 dni od naszej ostatniej wizyty. Nie chciałem, żebyś czekała jeszcze jeden dzień.”

Była oszołomiona zaistniałą sytuacją, w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

„Musieliśmy przytulić się za te wszystkie czasy.” – powiedział Strawn. „Skończyliśmy się przytulać, patrzyliśmy na siebie, a potem znów się musieliśmy przytulić. To było wprost nierealne, że to się w końcu stało.”

Stanowili na tym wyścigu duet – matka i syn. Ukończyli maraton jako zespół, a ich spotkanie jest niezwykle wzruszające. Z pewnością będą pamiętać tę chwilę do końca życia.

To miłość sprawiła, że ta młoda mama zaszła w ciążę. To miłość sprawiła, że oddała swojego syna kochającej rodzinie, która chciała go adoptować i dzielić się z nim miłością. W końcu musieli spotkać się ponownie.

źródło: webniusy.com