Każda rodzina ma swoją tajemnicę. Beata Tyszkiewicz niechętnie o tym wspominała

Beata Tyszkiewicz jest pierwszą damą polskiego filmu, która zawsze urzeka stylem i klasą. Zawsze niechętnie wspomina o swoich bliskich, jednak na jaw wyszły wstrząsające fakty – jej babcia była zakonnicą, a dziadka spotkał tragiczny los.

Beata Tyszkiewicz urodziła się w warszawskim Wilanowie i pochodzi z rodziny o korzeniach arystokratycznych. Kiedy patrzy się na eleganckie kreacje aktorki i jej pełne klasy zachowania, nikogo nie dziwi ten fakt. Od lat uznawana jest za największą damę polskiego show-biznesu, która jednak bardzo rzadko opowiada o swoich bliskich. Okazuje się, że losy jej rodziny są zadziwiające – jej babcia była zakonnicą, a dziadka spotkał potworny, niezwykle krwawy los.

Beata Tyszkiewicz niechętnie o tym wspominała
Beata Tyszkiewicz zwykle nie dzieliła się z fanami faktami o tym, jaki wpływ na życie jej rodziny, miał wybuch II wojny światowej. Losy jej dziadków w okrutny sposób zostały naznaczone przez ten międzynarodowy konflikt zbrojny. Odcisnęło to piętno na samej aktorkę i jej rodzeństwie.

Mało osób wie, że babcia Beaty Tyszkiewicz była zakonnicą. Powody wybrania takiej drogi ściśle związane są z tragicznymi losami jej męża, którego spotkała straszna śmierć.

Babcia Tyszkiewicz była zakonnicą
Aktorka zdecydowała się opowiedzieć zagmatwaną i bolesną historię swojej rodziny. W 1944 roku Niemcy wyrzucili rodziców jej ojca z pałacu, jednak nie to było najdramatyczniejszym wydarzeniem w tamtym okresie. Hilterowcy rozstrzelali wszystkich mężczyzn mieszkających w pałacu, łącznie niestety z dziadkiem Beaty Tyszkiewicz, Tadeuszem.

Babcia aktorki, Irena Jezierska-Tyszkiewiczowa, długo nie mogła otrząsnąć się po utracie męża i w końcu zdecydowała się włożyć habit. Wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża w Laskach i przybrała imię Franciszka Maria. Zajmowała się tam pomaganiem osobom niewidomym i ociemniałym. Decyzja o wybraniu akurat tego zakonu najprawdopodobniej wynikała z tego, że jej matka w wieku 22 lat prawie straciła wzrok.

Po wojnie rodzinie Beaty Tyszkiewicz nie udało się odzyskać pałacu, ponieważ został on zniszczony przez Niemców. Tyszkiewiczowie utracili również bardzo wiele cennych, rodzinnych pamiątek, w tym portretów i drogich mebli.

źródło: pikio.pl