Ewa Kasprzyk (62 l.) długo czekała na tę premierę. Niestety, gwiazdę spotkało wielkie rozczarowanie…

Ewa Kasprzyk z nietęgą miną na premierze filmu „Miszmasz, czyli Kogel Mogel 3”

Nie tak wyobrażała sobie ten wieczór. Ewa Kasprzyk, czyli niezapomniana Barbara Wolańska z hitu „Kogel-mogel”, miała być jedną z gwiazd trzeciej części komedii. Niestety,okazało się, że nie wykorzystano aż trzech fragmentów z jej udziałem.

– Nie mam wielkich pretensji, ale zwyczajnie jest mi żal tych scen, które mogłyby być korzystne dla filmu – stwierdziła aktorka.

I choć stara się robić dobrą minę do złej gry, uważni obserwatorzy zauważyli, że na premierze filmu doszło do ostrej wymiany zdań między Ewą a scenarzystką Iloną Łepkowską (64 l.), która jest jedną z twórców obrazu.

– „Miszmasz, czyli Kogel Mogel 3” to jednak w większym stopniu moje dziecko niż Ewy Kasprzyk. Na pewno nie zrobiłabym niczego, co by go zepsuło. Trzeba patrzeć na dobro filmu – skomentowała Łepkowska. – Rola każdego z aktorów została okrojona w montażu. Ale może inni nie podchodzą do tego tak emocjonalnie i rozumieją, że taki jest ich charakter pracy i muszą się mu podporządkować – dodała.

Czy to oznacza koniec współpracy obu pań?

Ewa Kasprzyk z nietęgą miną na premierze filmu „Miszmasz, czyli Kogel Mogel 3”

Ewa Kasprzyk i Ilona Łepkowska na premierze filmu „Miszmasz, czyli Kogel Mogel 3”

źródło: pomponik.pl