Kardynał Nycz odwiedził niepełnosprawnych w Sejmie. To 25 dzień ich protestu

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz odwiedził niepełnosprawnych i ich rodziców, którzy protestują w Sejmie. Po krótkiej modlitwie wszyscy udali się za zamknięte dla mediów spotkanie.

Osoby protestujące w Sejmie przyznały, że do rozmowy doszło z inicjatywy Kościoła. – To ogromne wsparcie dla nas i naszych dzieci. Dla naszego protestu – mówiła Iwona Hartwich, jedna z liderek protestu. Kard. Nycz pojawił się w Sejmie w sobotę kilka minut po godzinie 10:00 w asyście Straży Marszałkowskiej.

Odmówi z protestującymi modlitwę „Ojcze nasz” oraz „Pod Twą obronę” i udzielił wszystkim błogosławieństwa. Następnie rodzice niepełnosprawnych dzieci udali się na spotkanie z duchownym, które było zamknięte dla mediów.

Wytłumaczyliśmy księdzu kardynałowi nasze postulaty. To, o co walczymy. Powiedział, że zrozumiał, w czym tkwi problem i że będzie się modlił za nasz protest z całego serca – mówiła Hartwich. Duchowny pytał, jak czują się protestujący po tylu dniach w Sejmie.

To pierwsza osoba, która nas naprawdę wysłuchała. To jest ta różnica między kardynałem, a panią minister Rafalską – mówił niepełnosprawny Kuba Hartwich. Wychodzący z Sejmu kard. Nycz nie chciał odpowiedzieć, czy popiera protestujących.

Rodzice z niepełnosprawnymi dziećmi przebywają w budynku Sejmu od 18 kwietnia. Domagają się dwóch rzeczy: zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy (1029 zł) oraz wprowadzenia dodatku rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w wysokości 500 złotych miesięcznie.

Kwota ta miałaby być wprowadzana od września 2018 r. w wysokości 250 złotych, od stycznia 2019 roku – dodatkowo 125 złotych i od stycznia 2020 r. również 125 złotych, co dałoby w sumie 500 złotych.