Szanuj sąsiada swego, bo możesz mieć gorszego. Przekona się o tym Justyna Żyła w najbliższym odcinku swojego programu programie „Justyna Żyła. Pierzemy brudy do czysta”. Dojdzie tam do konfrontacji dwóch sąsiadek. Oskarżenia o stalking z jednej strony i zarzuty zakłócania porządku z drugiej. Kto ma rację w tym sąsiedzkim sporze?

Weronika czuje się prześladowana, obserwowana i zaszczuta. Boi się nawet poruszać swobodnie po własnym mieszkaniu. A za całą tę sytuację obwinia mieszkającą naprzeciw niej sąsiadkę, która oskarża ją o zakłócanie spokoju i głośne zachowanie.

Pani Ksymena notorycznie wzywa policję, puka w ścianę kilka razy dziennie i nastawia przeciwko niej całe sąsiedztwo, opowiadając wszystkim dookoła niestworzone historie na jej temat. Sąsiadka posądziła nawet panią Weronikę o uprawianie najstarszego zawodu świata. Przez to wszystko dziewczyna czuje się wyobcowana i zastraszana. W drzwiach znajduje kartki z pogróżkami, a jej samochód stojący pod blokiem został porysowany. Boi się zapraszać gości, klientów, z obawy przed atakiem współmieszkańców, którzy stoją po stronie pani Ksymeny.

Strach, płacz, wstyd – to wszystko codziennie towarzyszy młodej kobiecie, która niedawno wprowadziła się do zakupionego mieszkania. Życie w ciągłym stresie doprowadza ja do szaleństwa. A wszystko to przez jedną starszą panią. Mieszkanie w jednym bloku z taką sąsiadką to istny koszmar. Pani Weronika myśli nawet o tym, by wyprowadzić się z mieszkania.

źródło:styl.pl