Aktorka Julia Rosnowska (30 l.) urodziła. Okoliczności porodu były jednak dość osobliwe…

W marcu do mediów trafiła informacja, że aktorka znana z serialu TVN spodziewa się dziecka.

Na swoim Instagramie Ronsowska zamieściła zdjęcie, na którym pozowała z pokaźnym już brzuszkiem.

Teraz okazuje się, że maluch jest już na świecie. Aktorka ujawniła kulisy swojego porodu i trzeba przyznać, że działo się sporo!

Rosnowska rodziła w domu. Wspierały ją dwie położne oraz psy. W pewnym momencie interweniowała policja!

„No i stało się! W niedzielę przeżyłam najtrudniejszy i jednocześnie najbardziej niesamowity dzień mojego życia. Nad ranem w naszym domu urodził się Mały Człowiek!

Miałam przeczucie, że poród to będzie COŚ, ale w najśmielszych snach nie mogłam przewidzieć tego, jak będę się czuła po fakcie. (…) Były ze mną dwie cudowne położne, które dały mi absolutne poczucie bezpieczeństwa i pewności, że wszystko będzie ok – nawet w tych momentach, kiedy myślałam, że to się już nigdy nie skończy i nie ma opcji żebym dała radę.

Jestem im niezwykle wdzięczna za to, że wszystko przebiegło pięknie i bezpiecznie. (…)

Były też z nami psy, które całym swym psim jestestwem czuły wyjątkowość chwili oraz w pewnym momencie… policja, która zapukała do naszych drzwi, wezwana przez przerażonego sąsiada.

Żarty na bok – dobrze wiedzieć, że ludzie reagują, jak słyszą krzyki, a ja przepraszam sąsiadów za te nocne hałasy” – napisała Rosnowska.

Aktorka nie zdradziła, jak maluch będzie miał na imię.

To się nazywa poród!

https://www.instagram.com/p/By17h4iItiD/?utm_source=ig_embed

https://www.instagram.com/p/BudvakjA5eK/?utm_source=ig_embed

źródło: pomponik.pl