Jolanta Kwaśniewska od wielu lat uchodzi za ikonę stylu, ale nie zawsze tak było! Oto jej największa wpadka

Jolanta Kwaśniewska przeszła wielką transformację zanim stała się ikoną stylu i wzorem do naśladowania przez wiele Polek. Podczas spotkania z królową Elżbietą II w 1996 roku Pierwsza Dama zaliczyła wpadkę, jednak błyskawicznie wyciągnęła wnioski i odrobiła lekcje stylu. Dziś jest wzorem do naśladowania.

Jolanta Kwaśniewska od wielu lat uchodzi za ikonę stylu. Żona byłego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego była także działaczką społeczną. Jednak dobry gust zapewnił jej poparcie wielu Polek. Każda z nich chciała mieć tyle klasy, co Kwaśniewska. Kobiety ją pokochały za nienaganne maniery, sztukę dyplomacji oraz perfekcyjny wygląd, który był dla nich inspiracją. Nie bez kozery była ekspertką w programie Lekcja Stylu emitowanym przez TVN Style. Była pierwsza dama napisała też książki pod tym samym tytułem w wersji dla pań i panów. To było coś w rodzaju poradnika, jak zachować właściwą etykietę podczas spotkań i nie tylko.

Okazuje się, że Kwaśniewska nie zawsze była perfekcyjnie ubrana. 15 lat temu, gdy stawiała swoje kroki po sejmowych korytarzach, nie wyróżniała się niczym szczególnym. Z pomocą przyszły dwie przyjaciółki: Teresa Rosati oraz Milina Sobiech. Dzięki nim pani Jolanta miała dostęp do różnego rodzaju dodatków i akcesoriów. Od niedawna wzorem do naśladowania dla Kwaśniewskiej jest Michelle Obama, która ma trudną figurę, ale wie, jak pokazać swoje atrybuty, czyli wąską talię.

Niestety nie obyło się bez wpadek. Podczas wizyty królowej Elżbiety II w Polsce, kreacja Kwaśniewskiej Gai Mattiolo miała standardową długość spódnicy, przez co odsłaniała troszkę więcej niż mówi etykieta oficjalnych spotkań. Wedle późniejszych ustaleń, spódnica została dobrana zgodnie z rozmiarem, który nosiła Pierwsza Dama, czyli 36. Niestety jej stylizacja spotkała się z ogromną krytyką wśród znawców mody. Wtedy podjęła decyzję o zmianie swojej garderoby i nieznacznym wydłużaniu spódnic.

Kwaśniewska stawia przede wszystkim na klasyczne stylizacje. Stonowane kolory i uniwersalne kroje to ulubione smaczki pani Jolanty. Być może to dzięki klasyce zawsze wygląda tak perfekcyjnie. Jej styl jest ponadczasowy i pełny dobrego smaku.

źródło: jastrzabpost.pl