Początek lat 80. mógł odmienić jej życie u boku ukochanego mężczyzny. Choć Piotr Fronczewski (72 l.) był nią oczarowany, nie zdecydował się odejść od żony. To był prawdziwy cios dla Joanny Pacuły (62 l.). Wcześniej historię ich romansu przedstawił sam aktor w swojej autobiografii, lecz ona długo nie chciała komentować sytuacji sprzed lat. Teraz na jaw wychodzą nowe fakty!

Joanna Pacuła

Pytana przez dziennikarzy, dlaczego zdecydowała się zostać na stałe w Stanach Zjednoczonych, odpowiadała, że nie mogła postąpić inaczej, bowiem skradziono jej dokumenty, w tym paszport i bilet lotniczy. Dopiero po latach okazało się, jaki był prawdziwy powód decyzji Joanny Pacuły. Stracone dokumenty to był tylko pretekst.

„Joannę tak naprawdę zdenerwowała wiadomość od Piotra Fronczewskiego, który zakomunikował, jej że nie odejdzie od żony” – zdradza w rozmowie z „Na żywo” jeden z warszawskich muzyków, znajomy aktora.

Sam artysta przyznał po latach, że rzeczywiście planował rozstanie z żoną. – W pewnym momencie postanowiłem wszystko Ewie powiedzieć, dogadać kwestię opieki nad córkami. Szczątki uczciwości nie pozwalały mi dłużej tkwić w tym gigantycznym oszustwie.

Trwanie w kłamstwie było ponad moje siły – wyznał w biografii „Ja, Fronczewski”. I dodał:

„Ewa była zdruzgotana. Kompletnie sparaliżowana tą wiadomością. Zdemolowana psychicznie. Nie odezwała się chyba nawet słowem. Płakała. To był dla niej wstrząs”.

W tej sytuacji aktor nie odważył się pójść za głosem serca i rozwieść z żoną. Zwłaszcza że ta dała mu drugą szansę. Joanna została sama ze swoim cierpieniem. Bardzo liczyła na to, że 35-letni wówczas Piotr zostanie z nią. Gdy poznali się w 1981 r., grając w serialu „07 zgłoś się!”, on był wprost oczarowany 24-letnią Joanną, jedną z najładniejszych młodych aktorek w Polsce. W końcu zaiskrzyło.

Piotr Fronczewski

A jak do tego doszło? Bardzo dużo wtedy pracowałem. Tyrałem właściwie. Do tego dom z dwójką małych dzieci, więc brak snu. W pewnym momencie miałem ochotę od tego wszystkiego uciec. Wyrwać się. Dokądkolwiek. I tak się jakoś stało…” – wspominał aktor.

Po zakończeniu zdjęć do „07 zgłoś się!” aktorka wyjechała do Paryża, gdzie pracowała jako modelka. Urzeczony jej urodą i talentem Roman Polański poradził jej, by spróbowała swoich sił w Hollywood. Niektórzy plotkowali, że oboje mieli wtedy romans.

„To nieprawda. Joanna, będąc w Paryżu, wciąż była związana z Piotrem. I potem w 1982 r., gdy wyjechała do Stanów” – zdradza informator tygodnika.

Joanna Pacuła

W Ameryce Pacuła stanęła przed wielką szansą na karierę. Nie miała jednak zamiaru zostawać w Stanach na stałe, wciąż kochała Piotra. Ten rozwiał w końcu jej nadzieje. Zrozpaczona Joanna została więc za oceanem, próbowała zapomnieć o Piotrze, rzucając się w ramiona kolejnego żonatego mężczyzny. Był nim Hawk Koch.

Zafascynowany piękną Polką amerykański producent obsadził ją w hicie „Park Gorkiego”. Nowy ukochany, w przeciwieństwie do Fronczewskiego, zdecydował się dla Joanny rozstać z żoną. Niestety, nie wyszło to naszej gwieździe na dobre, bowiem był tak o nią zazdrosny, że zabraniał jej grać w filmach, które wymagały rozbieranych scen.

Po 12 latach ich małżeństwo rozpadło się. Joanna nie ułożyła sobie życia. W jednym z wywiadów wyznała, że swoją największą miłość zostawiła w Polsce…

Joanna Pacuła

Piotr Fronczewski

źródło: pomponik.pl