Słonecznik – dla jednych jego obieranie jest najlepszym sposobem na zajęcie rąk, dla innych jest niezastąpionym źródłem wartości odżywczych, z naciskiem na niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Jakie mamy korzyści zdrowotne z ziaren słonecznika, a kiedy lepszym wyborem okażą się jego kiełki?

Mała garść ziaren słonecznika zjedzona w trakcie dnia to zupełnie wystarczająca porcja

Nasiona i pozyskiwany z nich olej słonecznikowy są relatywnie tanie, co nie znaczy, że mają niską wartość odżywczą. Doskonale sprawdzają się w wymyślnych sałatkach i deserach. Ziarenka słonecznika powinny stać się stałym składnikiem porannej owsianki, a także chleba wypiekanego w domu. Ostatnio można kupić nawet lody o smaku słonecznika, z kawałkami ziaren w środku.

Pomysłów na wykorzystanie owych ziaren jest bez liku. Ogranicza nas jedynie wyobraźnia i preferencje naszych kubeczków smakowych. O smakach bowiem, jak i o gustach, dyskusja jest bezzasadna. Niekwestionowane są jednak walory odżywcze słonecznika i na nich się skoncentrujmy.

Cenne nasiona

Pestki wyróżniają się wyjątkowo wysoką zawartością witaminy E, potocznie nazywaną strażniczką młodości. E jest bowiem silnym antyoksydantem, co oznacza, że zwalczając wolne rodniki, opóźnia proce starzenia komórek i chroni przed rozwojem chorób cywilizacyjnych, w tym nowotworowych. Z uwagi na obecność witaminy E pestki słonecznika są szczególnie korzystne dla mężczyzn: poprawiają jakość plemników i korzystnie wpływają na płodność. Nasiona słonecznika obfitują również w fitosterole, które obniżają poziom cholesterolu we krwi oraz chronią przed chorobami układu krążenia.

Błonnik i kaloryczność

Ziarna zawierają znaczne ilości błonnika, dzięki czemu korzystnie wpływają na pracę układu pokarmowego. Powinny o nich pamiętać zwłaszcza osoby, które borykają się z zaparciami. Trzeba jednocześnie pamiętać, że są dość kaloryczne: w stu gramach produktu mamy blisko sześćset kilokalorii! Dodatkowo połowę składu ziaren stanowi tłuszcz, dlatego kluczowy jest umiar w ich spożywaniu. Mała garść w trakcie dnia to zupełnie wystarczająca porcja.

Kiełki słonecznika

Podobnie jak wszystkie kiełki i te są swego rodzaju esencją wartości odżywczych ziaren, z których wyrastają. Zawierają szereg witamin z grupy B, witaminę C i wszystkie witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, czyli: A, D, E i K. Obfitują jednocześnie w związki mineralne na czele z wapniem, fosforem, magnezem, jodem, manganem, potasem, żelazem i siarką. Kiełki to też bogactwo białka, co uzasadnia ich obecność w diecie wegetarian.

Znajdziemy w nich również inne substancje o wyjątkowo korzystnym wpływie na organizm. Mowa między innymi o pektynach, lecytynie oraz niezbędnych nienasyconych kwasach tłuszczowych. Istotnie różnią się kalorycznością. W stu gramach kiełków słonecznika mamy jedynie trzydzieści kilokalorii, czyli dwadzieścia razy mniej niż w jego ziarnach.

Wykazują działanie przeciwzapalne i wspierają system immunologiczny do walki z infekcjami

Kiełki: korzyści dla zdrowia

Zawartości szeregu silnych przeciwutleniaczy kiełki zawdzięczają wyjątkowo silne właściwości antyoksydacyjne. Nie tylko opóźniają proces starzenia komórek, ale chronią przed rozwojem szeregu chorób, takich jak nowotwory, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, czy cukrzyca. Wzmacniając pracę serca, mają istotny wpływ na funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego. Działają krwiotwórczo. Wspierają metabolizm węglowodanów i tłuszczów, a dzięki temu usprawniają procesy przemiany materii. Wykazują działanie przeciwzapalne i wspierają system immunologiczny do walki z infekcjami. Odżywiając komórki skóry, wzmacniając włosy i paznokcie, istotnie poprawiają nasz wygląd, a tym samym samopoczucie.

Jak je serwować?

Świetnie komponują się zarówno z owocowymi jak i warzywnymi składnikami sałatek. Doskonale wzbogacają smak kanapek, zarówno tych z wędliną jak i serem czy pastą rybną albo warzywną. Eksperymentujmy i szukajmy najlepszych metod na smaczne, zdrowsze życie.

źródło: interia.pl