Witold Pyrkosz jest jedną z najważniejszych postaci w historii polskiej kinematografii. Jego życie zawodowe fani śledzili na bieżąco. Jednak prywatność gwiazdora dla wielu była niedostępna. Teraz ujawniono kolejne kulisy z życia artysty. Chodzi o jego dzieci.

Witold Pyrkosz zmarł w kwietniu 2017 roku. Wtedy zaczęto w mediach mówić nie tylko o jego kreacjach filmowych, ale i o życiu prywatnym. Koledzy z planu przyznali, że był bardzo ciepłą i serdeczną osobą. Młodzi aktorzy – że był wzorem do naśladowania i świetnym nauczycielem. Żona – że był mężem na medal i niezastąpionym towarzyszem. Jakim był ojcem?

Jakim ojcem był Witold Pyrkosz? Prawda wyszła na jaw po latach
Zmarł w wieku dziewięćdziesięciu lat u boku swojej drugiej żony – Krystyny. Pierwszą była Ewa Bilewska, z którą postanowił się rozwieść. Para doczekała się syna – Pawła. Gdy Pyrkosz poznał Krystynę okazało się, że ta nie skończyła jeszcze osiemnastu lat i para nie może się pobrać. Mimo wszystko postanowili się związać i wspólnie dać sobie szczęście.

Pyrkoszowi trudno było przekonać do siebie rodziców Krystyny. Okazało się, że to właśnie oni mieli stawać na drodze do szczęścia pary. Przeszłość ciągnęła się za aktorem, a on sam wyznał, że ich uczucie było jak choroba, z której trudno się wyleczyć. – Byłem zakochany jak wariat. Do tego stopnia, że klęczałem przed przyszłą teściową i błagałem o rękę jej córki – mówił w jednym z wywiadów Witold Pyrkosz. Najstarszy syn Paweł rzadko pojawiał się w rozmowach z aktorem. Z drugą żoną artysta doczekał się dwójki kolejnych: Witolda i Katarzyny. W jednym z wywiadów powiedział, że na ślubie córki… nawet nie płakał.

O relacji z jego dziećmi wiemy niewiele. Mimo wszystko na wieść o narodzinach wnucząt nie potrafił powstrzymać wzruszeń. Aktor zaznaczał, że to właśnie ich obecność sprawiła, że poczuł się spełniony. Jego dzieciństwo było niezwykle trudne. W tygodniku „Na żywo” wyznał, że był molestowany przez służącą. Kobieta miała podejść do dwunastoletniego Witolda i wykorzystać go. Tę tajemnicę wyjawił po latach, stwierdzając, że miała niebagatelny wpływ na jego dorosłe życie. Może dlatego trudno mu było utrzymać zdrowe relacje z dziećmi.

źródło: pikio.pl