Często myślimy, że aby czuć się bezpiecznie w swoim domu, wystarczą drzwi antywłamaniowe. Jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego, że zagrożenie może czychać na nas w domu. Powstaje coraz więcej badań o związkach między budynkiem a zdrowiem człowieka. Według danych WHO nieodpowiednie warunki w domu wywołują 100 tys. przedwczesnych zgonów rocznie. Co stanowi największe zagrożenie?

Chore budynki

Naukowcy zwracają uwagę, na to, że poziom zanieczyszczenia w mieszkaniach może przekraczać ten z zewnątrz. Winne są m.in. materiały wykończeniowe i budowlane. W “powietrzu wewnętrznym” wykryto ok. 500 organicznych związków lotnych, niektóre wykazały działanie chorobotwórcze, inne natomiast wywołują dolegliwości, takie jak bóle głowy, wysuszenie gardła i skóry, kłopoty z koncentracją. To określane jest mianem syndromu chorych budynków. Osoby, które zamieszkują takie budynki są 40 proc. bardziej narażone na astmę. Złe warunki mieszkaniowe zwiększają również ryzyko wystąpienia poważnych chorób i niepełnosprawności.

Winne są urządzenia elektroniczne

W dużej mierze winny zanieczyszczeniom w mieszkaniu jest także rozwój technologiczny. Takie urządzenia jak laptopy, komputery, telewizory ma prawie każdy. Wypełniają one przestrzeń niewidocznym dla oka elektrosmogiem. Sam Milham ze Stanowego Departamentu Zdrowia w 2010 r. opublikował wyniki analizy porównawczej. Znalazł związek między występowaniem chorób układu krążenia, cukrzycy i chorób nowotworowych, a obecnością urządzeń elektrycznych. Zwrócił uwagę na to, że do lat 50. XX wieku na wsiach, na których wiele farm nie było podłączonych do prądu, zachorowań było mniej.

Jak radzić sobie z zanieczyszczeniami w domu?

Aby zmniejszyć poziom elektrosmogu w mieszkaniach można kupić rośliny doniczkowe, które dzięki lotnym związkom organicznym działają antybakteryjnie i wychwytują z powietrza zanieczyszczenia. Do takich roślin należą: bluszcz, zielistka, skrzydłokwiat, areka i dracena. Sposobem, który zwalczy roztocza kurzu domowego jest olejek herbaciany. Poza tym można zaopatrzyć się w oczyszczacze powietrza albo wykorzystać haloterapię – leczenie z wykorzystaniem soli (inhalacje lub kąpiele).

Stare, niewymieniane od lat rury

Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli z 2018 r., w wielu miastach Polski, ponad połowa sieci wodociągowej stanowią przewody działające dłużej niż 50 lat, a 45 proc. – od 25-50 lat. Są to stare rurociągi z żeliwa szarego, ze stali lub z azbetocementu. Woda z takich sieci może zawierać szkodliwe substancje i przyczyniać się do rozwoju przeróżnych chorób.

Jak oczyścić wodę?

Jednym ze sposobów najtańszym i najprostszym jest używanie dzbanka do filtrowania wody. Wychwytują one pestycydy, herbicydy, chlor i lotne związki. Niestety nie mają zdolności usuwania innych szkodliwych substancji, jak np. fluory czy azotany i bakterii. Drugim sposobem jest montowanie pod zlewem systemów podkranowych. Usuwają one prawie 100 proc. pestycydów i całą zawartość chloru. Pozbywają się także z wody metali ciężkich i produktów ropopochodnych. Można też oczyścić wodę używając jonizatorów. Dzielą one wodę na dwie części – alkaiczną i kwaśną. Picie wody alkaicznej ma bardzo korzystny wpływ na organizm.

źródło:fakt.pl