Jak zrobić domowe masło? Obecnie bardziej się opłaca zrobić samemu, niż kupić

Masło to podstawowy składnik w każdej kuchni. Niestety, jego ceny wciąż zatrważają. Na szczęście własnoręczne przygotowanie masła jest proste i szybkie.

Ceny masła już od dłuższego czasu mogą szokować. Na sklepowych półkach zaroiło się także od produktów, które jedynie udają osełki, mając niewiele wspólnego z prawdziwym masłem. Nic więc dziwnego, że wiele osób decyduje się na przygotowanie masła w zaciszu własnego domu. Końcowy produkt jest nieco tańszy od swojego sklepowego odpowiednika, a my mamy pewność, iż nie znajdziemy w nim polepszaczy smaku, stabilizatorów i sztucznych konserwantów.

Jak zrobić masło?

Składniki

Przygotowując samodzielnie masło musimy przede wszystkim zwrócić uwagę na odpowiedniej jakości składniki, a właściwie jeden składnik – śmietanę. Idealnym rozwiązaniem byłoby zaopatrzenie się w wiejską, tłustą śmietankę wprost od lokalnego rolnika. Niestety, nie każdy ma do niej dostęp, dlatego możemy zastąpić ją sklepowym odpowiednikiem.

W tym wypadku powinniśmy zwrócić uwagę na dwie rzeczy – skład podany na etykiecie oraz zawartość tłuszczu.

Omijajmy szerokim łukiem śmietany niepotrzebnie wzbogacone o zagęstniki i różnego rodzaju substancje konserwujące. Jeśli zaś chodzi o zawartość tłuszczu, 30% to absolutne minimum. Zasada jest prosta: im tłustsza będzie śmietana, tym więcej masła z niej uzyskamy.

Warto pamiętać, że śmietana w temperaturze pokojowej ubija się zdecydowanie lepiej od tej schłodzonej.

Ubijanie

Ubijanie masła nie wymaga dużych umiejętności kulinarnych, jednak z pewnością przyda nam się odrobina cierpliwości i determinacji. Po przelaniu śmietany do wysokiego naczynia musimy bowiem miksować ją na wysokich obrotach do momentu aż zaczną wytrącać się grudki tłuszczu. W tym celu możemy wykorzystać mikser lub ubijaczkę do piany. Sprawdzi się również słoik, którym będziemy intensywnie potrząsać lub tradycyjna maselnica.

Oczyszczanie

Po dłuższym czasie, tłuszcz powinien wyraźnie oddzielić się od maślanki. Wówczas możemy zająć się oczyszczaniem masła i formowaniem osełki. W tym celu należy przecedzić to, co powstało ze śmietany, przez sito wyłożone gazą. Grudki masła powinniśmy mocno odcisnąć, a następnie ugniatać w zimnej wodzie w celu usunięcia pozostałości maślanki. Jeśli czynność ta nie zostanie dokładnie wykonana, masło może szybciej się zepsuć. Po kilkukrotnym płukaniu kształtujemy zgrabną kostkę lub osełkę, którą możemy przechowywać w lodówce około tygodnia.

Pamiętajcie, że możecie dowolnie eksperymentować ze smakiem masła, dodając do niego np. czosnek lub świeże zioła.

Jak powinno się przechowywać masło?

Jeśli nie lubisz zmagać się z twardym masłem, zastanów się nad przechowywaniem go poza lodówką. Przede wszystkim zainwestuj w dobrą maselniczkę. Zamknięcie masła w szczelnym pojemniku poza lodówką sprawi, że zostanie ono odseparowane od światła, tlenu oraz wilgoci, czyli trzech najważniejszych czynników powodujących jego jełczenie. W ten sposób powstrzymasz proces spontanicznego utleniania kwasów tłuszczowych i znacznie opóźnisz moment, kiedy twoje masło zepsuje się oraz będzie miało nieprzyjemny zapach.

Rozwój bakterii powstrzyma również umieszczenie go w osolonej, przegotowanej i przestudzonej wodzie. Woda i sól będą barierą ochronną w walce z bakteriami. Możesz umieścić masło zarówno w zwyczajnym naczyniu, jak i w glinianym garnuszku. Nie obawiaj się tej metody – z powodzeniem stosowały ją nasze babcie, które nie zawsze miały dostęp do zdobyczy cywilizacyjnej, jaką była lodówka.

Pamiętaj jednak, że nie możesz przedłużać trwałości masła w nieskończoność. Już po 10 dniach, masło przechowywane w temperaturze 20 stopni Celsjusza, zdecydowanie traci na swojej jakości. Jeśli chcesz, żeby twoje masło przetrwało nawet pół roku, zamroź je w -20 stopniach Celsjusza. Pamiętaj, że musi być ono szczelnie zapakowane.

Wnioski są proste: trzymanie masła pod przykryciem albo w osolonej wodzie przez kilka dni, nie wpływa na jakość tego produktu. Gdy jednak chcemy przechowywać je o wiele dłużej, niezastąpiona pozostaje lodówka oraz zamrażarka.

źródło:smaker.pl