Ciepłe dni dla kierowcy są najczęściej początkiem koszmaru. Samochód zmienia się wtedy w piekarnik! Gdy na zewnątrz temperatura sięga 26 stopni, w samochodzie zaparkowanym na słońcu po 30 minutach będzie już 42 stopnie. Co z tym robić? W sieci pojawił się trik, dzięki któremu można obniżyć ekstremalnie wysoką temperaturę. I to podobno w kilka sekund.

Na początek kilka faktów ku przestrodze – wysoka temperatura we wnętrzu samochodu może być groźna dla zdrowia i życia. Nie mówiąc już o tym, że osłabia koncentrację i pogarsza samopoczucie kierowcy, przez co rośnie niebezpieczeństwo wypadku. Gdy na zewnątrz panuje temperatura 30°C, w zaparkowanym samochodzie po 30 minutach jest już 46°C, po upływie godziny – już o 10 stopni więcej. Dokładnie zobaczycie to na poniższej infografice.


Jak szybko zlikwidować ten skwar? Samo uchylenie okna stojącego samochodu niewiele pomoże – wymiana powietrza, odbywa się wtedy bardzo wolno. Poza tym otwarte okno w zaparkowanym aucie może sprowokować kradzież. Na efekt włączonej klimatyzacji również trzeba poczekać (poza tym niektóre samochody po prostu jej nie mają). Sztuczkę, którą znaleźliśmy w internecie można zastosować zawsze. Co więcej, jest banalnie prosta.

Oto, co musisz zrobić: całkowicie otwórz okno po stronie kierowcy. Obejdź samochód, a następnie otwórz i zamknij drzwi samochodu po stronie pasażera (powtórz to kilka razy). W ten sposób „wypychasz” gorące powietrze z samochodu. Z zewnątrz może to wyglądać nieco dziwnie, ale, jak zapewniają ci, którzy ja stosują – metoda ta jest bardzo skuteczna!

Pamiętaj, nigdy nie zostawiaj w zamkniętym samochodzie dzieci ani zwierząt. Wystarczy chwila, by doszło do tragedii!

źródło: kobieta.onet.pl