To pytanie zadaje sobie niejedna kobieta. Na szczęście, dzięki kilku prostym sztuczkom, młodzieńczy, promienny wygląd może być naszą wizytówką w każdym wieku. Wystarczy tylko, że będziemy je stosować z konsekwencją – osiągnięte wówczas efekty mogą przerosnąć nasze najśmielsze oczekiwania.

Pójdź na siłownię…
Poprawę ogólnej kondycji organizmu osiągniemy, wbrew pozorom, w dość prosty i szybki sposób. Żeby odmłodnieć i poczuć się lepiej, nie trzeba wcale bardzo forsownych ćwiczeń. Okazuje się bowiem, że już nawet 15 minut ruchu dziennie jest w stanie zapewnić naszym mięśniom odpowiednią sprężystość. Oczywiście: dłuższe i częściej powtarzane ćwiczenia – o ile tylko będziemy wykonywały je z głową – na pewno nam nie zaszkodzą. Zajęcia z zumby, pilatesu, crossfitu czy fitnessu pobudzą krążenie i zmobilizują do działania partie mięśniowe, które nieraz zdarzało nam się zaniedbywać. Bardziej aktywnym kobietom, które wolą w dodatku ruch na świeżym powietrzu, lekarze polecają pływanie, rekreacyjną jazdę na rowerze czy bieganie. Najlepszy wpływ na stan naszego organizmu ma zwłaszcza to ostatnie – bieganie. Jest bowiem dla naszych ciał równie naturalne (pod względem anatomicznym i fizjologicznym), jak chodzenie.

Aktywność fizyczna o umiarkowanej intensywności poprawia koordynację ruchową, wydolność poszczególnych narządów organizmu (w tym nerek, jelit i wątroby) i działanie całego układu odpornościowego (według specjalistów, 35-45 min. ruchu dziennie jest w stanie podnieść naszą odporność o prawie 50 proc.!). Wzmacnia ponadto pracę układu sercowo-naczyniowego, podnosi gęstość kości i ukrwienie tkanek, przyspiesza metabolizm, sprzyja detoksykacji i stymuluje organizm do produkcji kolagenu, odpowiadającego m.in. za elastyczność skóry i dobrą formę stawów, ścięgien i chrząstek. Regularny ruch może więc, jak widać, poprawiać wygląd cery i ujędrnić ciało. A do tego wpłynąć pozytywnie na nasze samopoczucie – aktywność fizyczna stymuluje bowiem organizm do wzmożonej produkcji endorfin (czyli hormonów szczęścia przeciwdziałających apatii i stanom depresyjnym), ograniczając zarazem wydzielanie kortyzolu – hormonu stresu, który w nadmiarze działa niekorzystnie na naszą skórę, paznokcie czy włosy.

…przejdź na dietę
Dieta jest z pewnością równie ważna, jak codzienna gimnastyka. Z tego powodu należy się bardzo uważnie przyjrzeć własnym nawykom żywieniowym i zadbać o to, by w naszym jadłospisie pojawiały się produkty pełnowartościowe i dobroczynnie działające na nasz organizm. Warto zatem sięgać po jedzenie bogate w witaminy, a szczególnie – w witaminę A (nawilży i odżywi skórę), witaminę E (opóźni starzenie) i witaminę C (wspomoże produkcję kolagenu, wyrówna koloryt skóry, zwalczy wolne rodniki). Do tego warto również dodać produkty zawierające przeciwutleniacze, retinoidy (przeciwdziałają trądzikowi), flawonoidy (mają działanie antyoksydacyjne), błonnik pokarmowy i tłuszcze omega-3.

Sięgajmy zatem po kiszonki (są bogate w bakterie kwasu mlekowego wspierające mikroflorę jelitową występującą naturalnie w naszych jelitach), ciemne i pełnoziarniste pieczywo, surowe warzywa i owoce, tłuste ryby, kiełki, orzechy, cytrusy (cuda potrafi zdziałać przede wszystkim grejpfrut – pobudza metabolizm i pozwala zrzucić zbędne kilogramy) i zdrowe kasze (należą do nich m.in. kasza jaglana, gryczana, manna czy kukurydziana). Odpowiednio zbilansowana dieta i regularna aktywność fizyczna pomogą nam nie tylko schudnąć, ale także – wyraźnie odmłodnieć. Stare porzekadło głosi, że w „zdrowym ciele zdrowy duch”. Gimnastykujmy się więc i zapewniajmy naszym organizmom potrzebne składniki odżywcze – dzięki temu oszukamy czas i po prostu poczujemy się lepiej.

Zakupy też odejmą nam lat!
Walka o młodzieńczy wygląd nie musi jednak polegać na wyrzeczeniach. W odświeżeniu wizerunku pomogą nam świadome i przemyślane zakupy! Udając się do sklepu wybierajmy zatem przede wszystkim rzeczy proste i minimalistyczne – te są bowiem ponadczasowe i uniwersalne, a co ważniejsze – dają się łatwo z sobą łączyć, tworząc nienudne i dalekie od monotonii zestawy. Bawmy się więc formą i eksperymentujmy z fakturą czy rodzajem tkanin, ożywiając je klasycznymi, ale zawsze atrakcyjnymi wzorami (takimi jak grochy, krata księcia Walii, „łezki” paisley, motywy azteckie i utrzymane w typie boho). Poszczególne desenie muszą jednak obowiązkowo z sobą współgrać – łączmy je zatem wyczuciem, aby nie przesadzić! Istotny jest również umiejętny dobór kolorów. Niektóre z nich – jak np. pastele – odejmą nam lat i rozświetlą naszą cerę, ale inne – tutaj najlepszym przykładem będzie na pewno czerń – mogą „zjadać” pigment naszej skóry, dodając jej w ten sposób lat i ujmując jej atrakcyjności. Z tego powodu większość z nas powinna zrezygnować z bardzo ciemnych i wpadających w czerń kolorów i zastąpić je granatami w typie navy blue, piaskowo-camelowymi brązami lub szmaragdowymi zieleniami. Świadome i przemyślane wybory stylistyczne staną się niewątpliwie dla naszej skóry znakomitą oprawą i zatuszują rozmaite niedoskonałości naszej sylwetki. Pamiętajmy więc, aby fason kupowanych ubrań był do niej zawsze dostosowany. Dobrze skrojone ubranie podkreśli naszą figurę, wyeksponuje naturalne walory naszego ciała i sprawia, że będziemy wyglądać młodziej i atrakcyjniej.

Wizyta u fryzjera i zabawa dodatkami
Lat odejmą nam również regularne wizyty u fryzjera. Specjalista pomoże nam nie tylko odpowiednio zadbać o stan i kondycję naszych włosów, ale dobierze również najlepszą dla nas fryzurę. Pamiętajmy: sposób, w jaki tniemy i stylizujemy włosy powinien być ściśle dostosowany do naszej karnacji i kształtu naszej twarzy. Nie warto więc ulegać sezonowym modom: loki, bob, grzywka czy styl à la balerina niekoniecznie będzie służył każdej z nas. Rozważając zmianę fryzury podążajmy więc nie za trendami, lecz za własną intuicją – nic tak bowiem nie rozświetli naszej twarzy, jak zadbane i dobrze ułożone włosy. Nie mniej istotne są również dodatki. Biżuteria i atrakcyjne wizualnie oprawki okularów (o ile tylko mamy ochotę z nimi eksperymentować) będą z pewnością ważnym elementem naszego wizerunku. Odpowiednio dobrany naszyjnik z wisiorkiem może znakomicie podkreślić naszą szyję i linię obojczyków, a dostosowane do naszej urody i karnacji klipsy, nauszniki czy klasyczne kolczyki są w stanie zauważalnie odjąć nam lat i sprawić, że nasza twarz będzie promieniała prawdziwie młodzieńczym blaskiem. Równie spektakularne efekty możemy osiągnąć dobierając sobie dobrze zaprojektowane oprawki okularów – nie zapominajmy jednak, że również one muszą należycie korespondować z kształtem naszej twarzy.

Skuteczne kosmetyki
O tym, że kosmetyki mogą nam zauważalnie odjąć lat, wiadomo nie od dziś. Nie wszystkie jednak produkty do makijażu i pielęgnacji muszą być dla nas dobre. W drogerii rozglądajmy się więc przede wszystkim za kosmetykami o dobrym i sprawdzonym składzie (czytajmy zatem ich etykiety i zasięgajmy opinii na ich temat u specjalistów – dermatologów i kosmetologów), które nie tylko zatuszują niedoskonałości naszej cery i nienachalnie podkreślą naszą urodę, wydobywając niej to, co najlepsze, ale także odżywią naszą skórę czy włosy i zabezpieczą je np. przed wysuszającym działaniem słońca i promieniowaniem UV.

Wykonując makijaż nie zapominajmy o odpowiednim zaakcentowaniu tych części naszej twarzy, które zwykle malujemy szybko i w pośpiechu – a więc o rzęsach i brwiach. To właśnie ich atrakcyjny wygląd stanowi zwieńczenie wszystkich naszych codziennych rytuałów urodowych. Sam makijaż to jednak za mało. Kluczem do sukcesu jest regularna pielęgnacja.

źródło:styl.pl