Agata i Andrzej Dudowie powitali w piątek w Warszawie następcę tronu Japonii księcia Akishino wraz małżonką. Wizyta miała związek z 100. rocznicą nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Japonią. Prezydentowa pokazała się w nakryciu głowy, które na forach budzi sporo emocji. Internauci wytykają pierwszej damie, że bardziej pasuje ono na wesele niż spotkanie dyplomatyczne. Czy faktycznie?

Fascynator, bo tak nazywa się fachowo toczek pierwszej damy, upodobały sobie m.in. księżna Kate czy Meghan Markle. Agata Duda nie zaliczyła wpadki, tym bardziej że japońska księżna Kiko pojawiła się w białym toczku.

źródło: pomponik.pl