Gwiazdor „Googlebox” schudł. Niesamowita przemiana Borkowskiego. Efekt jego metamorfozy powala na kolana

Program Googlebox emitowany w telewizji TTV sprawił, że jedna z gwiazd produkcji, Mateusz Borkowski, stał się postacią kultową stacji. Mężczyzna, który z racji swojej tuszy nazywany był „Big Boyem” podjął się drastycznego odchudzania, które pozbawiło go ponad 160 kilogramów wagi. Efekt starań i zmiany trybu życia mężczyzny jest powalający.

Udział w programie „Googlebox” zapewnił Mateuszowi „Big Boyowi” Borkowskiemu status celebryty. Humorystyczny program, który pokazywał grupę przyjaciół oglądających programy telewizyjne z poprzedniego tygodnia przysporzył fanów Borkowskiemu, którzy docenili cięte poczucie humoru i duży dystans mężczyzny do samego siebie i swojej tuszy. Teraz jednak gwiazdor show zmienił się nie do poznania, a jego problemy z wagą należą do przeszłości. Jego przemiana jest fenomenalna i pokazuje, że każdy może podjąć wyzwanie, jakie przyjął mężczyzna.

Gwiazdor „Googlebox” schudł. Niesamowita przemiana Borkowskiego
Borkowski na początku serii mógł „pochwalić się” wagą na poziomie 230 kilo. Tak monstrualne rozmiary sprawiały, że zaczęły pojawiać się u niego problemy zdrowotne. Namowy lekarzy sprawiły, że mężczyzna zdecydował się na zabieg pomniejszenia żołądka i podjął wielkie wyzwanie walki o swoje zdrowe, całkowicie nowe i pozbawione szkodliwych substancji życie.

– Za dwa miesiące mijają dwa lata, po 11 miesiącach schudłem 100 kilo. To nie jest tak, że nagle w 3 miesiące jest 200 kilo mniej, wszystko traci się stopniowo. Aby uzyskać wagę 96 kilo, jaką mam teraz, pracowałem na to 2 lata – wyznał gwiazdor show telewizji TTV

Jak sam mówił, to właśnie zabieg zmniejszenia wątroby był tym kluczowym, który pozwolił mu na rozpoczęcie całkowicie nowego życia.

Zmniejszenie wątroby i dieta kluczem do sukcesu
Jak sam przekonuje gwiazdor show, wszystkie sporty i aktywności fizyczne nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Dopiero operacja i pilnowanie tego, co się je przyniosły niesamowite rezultaty, którymi teraz się chwali.

– Jasne, że próbowałem miliona diet, na własną rękę różnych sportów, ćwiczeń, ale u mnie to nie skutkowało. A operacja zmusza cię do tego, żeby zdać sobie sprawę ze skali problemu. I jest ostatecznością. Jak się ją zaprzepaści, to już nic nie pomoże. Wtedy dopiero przy tylu wyrzeczeniach ludzie spinają cztery litery i zmieniają całe swoje życie, a przede wszystkim podejście do jedzenia. – wyznał w wywiadzie.

źródło: pikio.pl