Mąż często wyjeżdża


Grażyna Torbicka już od dwóch lat nie pracuje w TVP. Jej mąż jest profesorem nauk medycznych i niezwykle szanowanym kardiologiem. Wielokrotnie znajdował się na liście najznamienitszych naukowców świata jako jeden z niewielu polaków. Ze względu na charakter pracy, często nie było go w domu.

Potrzebuje spokoju


Prezenterka upodobała sobie spokojne życie. Wraz z mężem mieszkają w miejscowości oddalonej o 25 kilometrów od Warszawy. Tam znalazła swój azyl i nie zamierza się nim dzielić z nikim prócz rodziny.

Nie chce o tym rozmawiać


Grażyna Torbicka nie rozmawia na temat bezdzietności. Wywiady zbiegające w tę stronę zwykle ucina i nie kontynuuje rozmowy. Nie ma co się dziwić, niemożność posiadania potomstwa jest ogromnie bolesnym tematem. Gdy sprawa nabrała rozgłosu, prezenterka była z tego powodu kompletnie poirytowana. Woli zachować tę sprawę dla siebie.

Musiała zająć się matką


Grażyna Torbicka musiała jakiś czas temu zadbać o swoją mamę, również znaną prezenterkę i spikerkę, Krystynę Loskę. Rzekomo kobieta miała problemy z sercem i potrzebowała wsparcia. Córka od razu postanowiła zająć się matką i nie odpuszczała jej, gdy tamta próbowała się bronić przed lekarzami.

– Grażyna była bardziej świadoma sytuacji, ale nie chciała martwić mamy. Krystyna znowu bardzo podupadła na zdrowiu, odezwały się jej stare problemy z sercem [… ]. Broni się trochę przed tym, ale Grażyna nie ustępuje. Boi się, że mama na przykład zasłabnie w domu i nie będzie pomocy – wyznała znajoma rodziny w rozmowie na łamach portalu se.pl

Marzą o podróżach


Choć Grażyna i Adam Torbiccy marzyli o dziecku, pojawienie się nowego członka rodziny mogłoby spowodować wiele problemów. Wspólnie chcieliby dużo podróżować, a z dziećmi w takim wieku, mogłoby to przysporzyć kłopotów i niepotrzebnego stresu. Para ma plany na podróż dookoła świata i miejmy nadzieję, niedługo uda im się spełnić marzenia.

Są szczęśliwi


Mimo że prezenterka nie ma dzieci i jest jej z tego powodu okropnie żal, nie uważa, żeby był to problem dla jej związku. Grażyna Torbicka jest szczęśliwa z mężem i dzieci tego nie zmienią.

– Niektórzy twierdzą, że to dzieci scalają, ale my jesteśmy przykładem, że nie mając dzieci, można żyć szczęśliwie – wyznaje na łamach „Rewii”.

To prywatna sprawa


Wiele gwiazd rezygnuje kompletnie z posiadania dzieci. Według ogólnie przyjętych standardów, dzieci przeszkadzają w robieniu kariery. Grażyna Torbicka uważa, że jest to prywatna sprawa każdej pary, i można żyć szczęśliwie bez dzieci.

Miłość od pierwszego wejrzenia


Grażyna Torbicka poznała swojego męża podczas badań potrzebnych do posiadania prawa jazdy. Rzekomo ojciec Adama Torbickiego zauważył w dziewczynie idealną partnerkę na żonę dla syna i zlecił jej dodatkowe badania właśnie u niego. Od razu wpadli sobie w oczy i są już ponad 30 lat razem.

Nie przejmuje się


Prezenterka nie przejmuje się wiekiem. Najważniejsze jest dla niej, aby zestarzeć się w spokoju i obok ukochanego. Jeśli pojawi się potomstwo, z pewnością będzie miała dużo czasu na ich wychowanie.

Lubi luksus


Grażyna Torbicka może dać ponieść się luksusom, gdy wokół nie biegają pociechy. Jakiś czas temu pochwaliła się nowym autem. Samochód wart kilkaset tysięcy złotych to Alfa Romeo Stelvio. Prezenterka ma świetny gust i luksusowe auto będzie jej z pewnością długo służyć.

źródło: pikio.pl