Ten ośmioletni chłopiec uratował 4 osoby kosztem życia. Jego rodzice zgodzili się na niesamowity czyn

Z ogromnej tragedii wynikło dużo dobrego. Dwie rodziny połączyło jedno zdarzenie, które odmieniło ich życie na zawsze.

Cheryl Toole od 18 lat jest pielęgniarką w szpitalu dziecięcym Neonatal Intensive Care Unit w Bostonie. Praca ta jest jej pasją, a zdrowie chorych dzieci jej priorytetem.

Gdy dowiedziała się, że zostanie matką, wraz z mężem nie mogła opanować łez szczęścia.

Gdy na świat przyszła ich córeczka, Avery, okazało się, że jej serduszko nie pracuje tak jak powinno. Dziewczynka cierpiała na Zespół Hipoplazji Lewego Serca, który polega na posiadaniu nieprawidłowo wykształconej lewej komory serca.

Avery trafiła na listę osób oczekujących na przeszczep serca. Pozostało czekać na cud.

Dalton imię, które Cheryl Toole zapamięta na zawsze. Nosił je 8-letni chłopiec, którego potrąciła ciężarówka. Jego rodzicom, Jimowi i Jeri Lawyer, zaproponowano, by ich dziecko zostało dawcą organów. Zgodzili się i tym samym ocalili 4 życia.

Serce chłopczyka trafiło do małej Avery. Mimo, że ta historia zaczyna się niezwykle smutno, jej koniec jest piękny. Tragedia połączyła obie rodziny silną więzią.

Państwo Lawyer i Toole postanowili się spotkać. Gdy ich pozostały dzieci się poznały, od razu zaiskrzyło przyjaźnią. Taki scenariusz jest ogromną rzadkością wśród rodzin, które połączyły tak traumatyczne doznania.

Poruszające prawda?

źródło: podaj.to