Ekstremalnie silne burze. Grad wielkości jabłka spadł we wtorek. Dzisiaj wszystko może się powtórzyć

We wtorek wieczorem nad Gorzowem Wielkopolskim przeszła gwałtowna nawałnica. Miejscami spadł grad wielkości jabłek. Niebezpieczne zjawiska atmosferyczne mogą wystąpić również w środę.

W całej Polsce od kilku dni utrzymują się upały. W ciągu dnia temperatura przekracza 30 stopnie Celsjusza. Taka pogoda sprzyja powstawaniu gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

We wtorek wieczorem potężna nawałnica przeszła nad Gorzowem Wielkopolskim. Trwającej kilkadziesiąt minut burzy towarzyszyła ulewa i opady gradu.

https://twitter.com/SWPolska/status/1138555687905239047

TVN Meteo podaje, że niektóre kule lodowe miały wielkość piłek tenisowych, a niektóre jabłek.

„Największy grad spadł prawdopodobnie w rejonie Gorzowa Wielkopolskiego. Jego średnica osiągnęła aż 8-9 cm, a miejscami (m.in. miejscowość Wojciechów) około 10 cm!!! Takiego gradu nie notowaliśmy w Polsce co najmniej od 2011 r.” – informują Łowcy Burz.

https://twitter.com/SWPolska/status/1138546162858901504

Internauci informują, że w miejscowości Wojcieszyce koło Gorzowa Wielkopolskiego grad „przebił na wylot szybę samochodu”.

https://twitter.com/SWPolska/status/1138568471472680965

W związku z nawałnicą kilkadziesiąt razy interweniowali strażacy. Najwięcej zgłoszeń wpłynęło z powiatu gorzowskiego. Większość z nich dotyczyła wypompowywania wody z zalanych ulic czy budynków.

Woda wdarła się między innymi do poczty głównej przy ul. Jagiellończyka, budynku ZUS i szkoły podstawowej przy ulicy Taczaka – informuje TVN Meteo.

Z kolei w nocy z poniedziałku gwałtowne burze przeszły nad zachodnią i północną Polską. Miejscami spadł grad wielkości rzodkiewek.

„Ekstremalnie silne burze”
Łowcy Burz ostrzegają, że „ekstremalnie silne burze” mogą wystąpić także w środę.

„Po raz kolejny musimy Państwa poinformować o groźnych zjawiskach burzowych, które są prognozowane na godziny popołudniowe, wieczorne i nocne na zachodzie, południowym zachodzie, północnym zachodzie i częściowo w centrum kraju. Ponownie najpoważniejszym zagrożeniem będą opady dużego i bardzo dużego gradu. Równie dużym zagrożeniem mogą się okazać bardzo silne porywy wiatru oraz potężne opady deszczu powodujące podtopienia” – alarmują.

W środę we wszystkich województwach obowiązują ostrzeżenia drugiego stopnia przed upałami – alarmuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Alertem pierwszego stopnia objęte są południowe powiaty w Sudetach, a zagrożeń nie przewiduje się w rejonie Karpat.

źródło: fakty.interia.pl