Ekspertka od mowy ciała oceniła oficjalne zdjęcie z chrztu Archiego! Rodzina królewska coś przed nami ukrywa?

W minioną sobotę odbyły się chrzciny synka Meghan (37 l.) i Harry’ego (34 l.). Oficjalne zdjęcie, które zamieszczono w sieci, już budzi sporo kontrowersji. O co chodzi?

View this post on Instagram

This morning, The Duke and Duchess of Sussex’s son, Archie Harrison Mountbatten-Windsor was christened in the Private Chapel at Windsor Castle at an intimate service officiated by the Archbishop of Canterbury, Justin Welby. The Duke and Duchess of Sussex are so happy to share the joy of this day with members of the public who have been incredibly supportive since the birth of their son. They thank you for your kindness in welcoming their first born and celebrating this special moment. Their Royal Highnesses feel fortunate to have enjoyed this day with family and the godparents of Archie. Their son, Archie, was baptised wearing the handmade replica of the royal christening gown which has been worn by royal infants for the last 11 years. The original Royal Christening Robe, made of fine Honiton lace lined with white satin, was commissioned by Queen Victoria in 1841 and first worn by her eldest daughter. It was subsequently worn for generations of Royal christenings, including The Queen, her children and her grandchildren until 2004, when The Queen commissioned this handmade replica, in order for the fragile historic outfit to be preserved, and for the tradition to continue. Photo credit: Chris Allerton ©️SussexRoyal

A post shared by The Duke and Duchess of Sussex (@sussexroyal) on

Chrzest Archiego miał był kameralny bez udziału mediów i fotoreporterów.

Zaproszono zaledwie 25 osób. Wielką nieobecną była królowa, która najwyraźniej miała ważniejsze sprawy do załatwienia w tym czasie.

To oczywiście wywołało spore poruszenie, ale na tym nie koniec sensacji związanych z chrzcinami.

Sporo emocji dostarczyło także oficjalne zdjęcie z chrztu. Portal Daily Mail poprosił o opinię słynną ekspertkę od mowy ciała, Judi James.

Kobieta wyczytała z niego sporo ciekawych rzeczy. James stwierdziła, że książę William wyglądał, jakby mocno coś w sobie skrywał. Następca tronu przybył na uroczystość w okularach przeciwsłonecznych, co James zinterpretowała jako „przełączanie się na tryb bramkarza nocnego klubu”. Również dostało się jego małżonce. Ekspertak stwierdziłą, że księżna sprawiała wrażenie, jakby czuła się tam bardzo niekomfortowo i najchętniej chciałaby uciec i się gdzieś schować.Grymasy na twarzach Kate i Williama szeroko komentują także internauci.”Czemu William wygląda jak d**a po klapsie? Nie zabolałoby go, gdyby się uśmiechnął” – pisali. Skrytykowani również strój Kate, która pojawiła się na chrzcinach Archiego w różowej sukience z wiązaniem na dekolcie, do której dobrała czerwone szpilki. Uznano ten strój za zbyt zwracający uwagę, a tego dnia ponoć powinna postawić na bardziej stonowane kolory. Co sądzicie?

źródło: pomponik.pl