Dziś królowa ludzkich serc skończyłaby 58. lat. Jak wyglądało życie księżnej Diany?

Diana Spencer obchodziłaby dziś 58. urodziny. Choć od tragicznej śmierci księżnej Walii minęły 22 lata, jej postać wciąż wzbudza wielkie emocje. Młodzieńcza miłość, liczne zdrady, problemy zdrowotne, a potem feralny wypadek – jak wyglądało życie „królowej ludzkich serc”?

Księżna Diana – niepozorna nastolatka o anielskim spojrzeniu, „taka cicha myszka”, jak określał ją Andrew Morton w słynnej biografii, na dobre wstrząsnęła brytyjską monarchią. Naczelna skandalistka królewskiego dworu, nieszczęśliwa żona, sprytna manipulatorka, a jednocześnie ofiara mediów i „królowa ludzkich serc” skończyłaby właśnie 58 lat. Jak wyglądało jej życie i dlaczego ponad dwie dekady od tragicznej śmierci wciąż wzbudza tak wielkie emocje?

Wczesne życie Diany Spencer: rozczarowanie rodziców, niezdana matura i przyszła „kura domowa”
Jest rok 1961. Na świat przychodzi czwarte dziecko wicehrabiego Althorp Johna Spencera i jego żony Frances. Podekscytowani przyszli rodzice, liczący na dziedzica tytułu szlacheckiego, oczekują chłopca. Zamiast tego, ku rozczarowaniu wszystkich, rodzi się dziewczynka, która otrzymuje imię Diana. Trzy lata później, na świecie pojawia się upragniony syn Charles, ale nawet on nie zdołał uratować rozpadającego się od dawna małżeństwa hrabiowskiej pary. Diana Spencer ma wtedy osiem lat, a rozwód rodziców oznaczał koniec jej beztroskiego dzieciństwa.

Matka wraz z kochankiem Peterem Shandem Kyddem wyprowadziła się z posiadłości w Norfolk do Londynu, zabierając ze sobą córkę. Reszta rodzeństwa została z ojcem. Kiedy odwiedziła go w Bożego Narodzenia, dowiedziała się, że nie wróci do Londynu, gdyż wicehrabia wygrał proces o prawo do opieki nad dziećmi. Po kilku miesiącach odosobnienia, Diana wraca więc do starych przyzwyczajeń, szkoły i zabaw z rówieśnikami na terenach królewskiej posiadłości Sadringham, gdzie mieścił się dom Spencerów. Matkę widuje bardzo rzadko, co odbije się na jej późniejszym życiu.

Hrabianka Spencer nie jest dobrą uczennicą. Mimo dwukrotnego podejścia do matury nie udaje jej się zdać egzaminu. Bezradny hrabia, nie mając pomysłu na to, jak pomóc córce, wysyła ją do szwajcarskiej szkoły dobrych manier, czyli tam, gdzie szkoliły się dziewczęta z dobrych domów, lecz bez nadziei na większą karierę.

W Institut Alpin Videmanette, bo o nim mowa, panienki uczą się, jak poprawnie prowadzić konwersację, gotować, szyć i wydawać przyjęcia. Celem placówki jest wyszkolenie idealnych gospodyń domowych, które w przyszłości będą idealnymi kandydatkami na żony. Znudzona mieszaniem w garnkach Diana Spencer wytrzymuje tam jedynie trzy miesiące.

Diana i Karol: młodzieńcza miłość i ślub jak z bajki

Starszego o trzynaście lat Karola Mountbattena-WIndsora, ówczesnego chłopaka swojej starszej siostry, Spencerówna poznaje w rodzinnym domu. Dziewczyna z zainteresowaniem mu się przygląda. Gdy jednak dochodzi do wspólnej kolacji, okazuje się, że nie mają wspólnych tematów do rozmów. Diana nie lubi strzelania, jazdy konnej, ani nudnej gry w polo. Ponieważ uczono ją, jak zachowywać się wśród gości, oszczędza mu informacji, że boi się koni i nie akceptuje zabijania zwierząt dla rozrywki. Jedno, czego uwielbiała słuchać, to opowieści Karola o jego zagranicznych podróżach.


Zauroczenie Karola starszą siostrą Diany trwało osiem miesięcy. Okazuje się, że to młodsza córka Spencerów zwróciła jego uwagę, dlatego zaprasza ją do królewskiej posiadłości w Balmoral. Chce, żeby poznała królową. Co więcej, przestawia Dianę najbliższym przyjaciółce Camilli Parker-Bowles. Mimo że randki następcy tronu i młodej hrabianki odbywały się w tajemnicy, media zorientowały się, że w życiu Karola szykuje się rewolucja. Od tej pory fotoreporterzy śledzą każdy krok pracującej jako przedszkolanka Diany Spencer, komentując jej ubiór, sposób mówienia, poruszania się, a nawet markę torebki. Dziewczyna zakochuje się bez pamięci.

Kiedy po jednej z zagranicznych podróży, Karol spontanicznie proponuje jej małżeństwo, bez wahania zgadza się. Niedługo potem, w 1981 roku, Pałac Buckingham ogłasza oficjalne zaręczyny następcy brytyjskiego tronu, a zaledwie pięć miesięcy później zdenerwowana panna młoda siedzi w karocy, podążając do londyńskiej katedry św. Pawła. Tego dnia wybucha jedna wielka medialna histeria, która będzie towarzyszyć jej do końca życia, lecz Diana nie ma o tym pojęcia.

Diana Spencer: depresja, próby samobójcze i bolesny rozwód
Pierwszym i głównym zadaniem nowej księżnej staje się przedłużenie ciągłości brytyjskiej monarchii, czyli urodzenie syna. Kolejnym – powicie kolejnego, tak „na wszelki wypadek”. Pierwszy rodzi się więc William, a dwa lata później dołącza do niego rudowłosy brat Harry, co nie podoba się Karolowi. Książę marzy bowiem o córce. Diana nie ukrywa jednak, że macierzyństwo to spełnienie jej marzeń. Kocha synów i spędza z nimi każdą wolną chwilę. William i Harry stają się epicentrum jej życia i ucieczką od małżeńskich problemów, bowiem w jej związku z synem królowej Elżbiety II zaczyna się psuć.

Karol z dnia na dzień traci zainteresowanie Dianą. Męczą go jej humory i nudzi brak wspólnych tematów i zainteresowań. Wszystko, co do tej pory uważał w niej za urocze, stawało się nużące i uciążliwe. Pozostawiona sama sobie, nieszczęśliwa Diana zaczyna cierpieć na depresję. Co więcej, znajduje sobie sprzymierzeńca, którym od tej pory mają być brytyjskie media.

Z Pałacu Buckingham coraz częściej wyciekają wiadomości o tym, że związek Diany Spencer i księcia Karola jest niczym innym, jak katastrofą. Zdradzana przez męża księżna Walii wie, co robi. Informuje prasę o bulimii, okaleczaniu się i próbach samobójczych, dzięki czemu Brytyjczycy stają za nią murem. Słabości i problemy Diany Spencer stają się idealnym narzędziem w zdobywaniu sympatii ludu. Diana nie jest doskonała, a to podoba się Brytyjczykom.

Mimo choroby na tle psychicznym oraz problemów w małżeństwie swoje obowiązki na dworze królewskim spełnia bez zarzutu. Podróżuje, pomaga potrzebującym, patronuje artystom, a wszędzie, gdzie się pojawia, spotyka się z sympatią i dobrym słowem. Jako pierwsza wysoko postawiona osoba na świecie angażuje się w pomoc chorym na AIDS i trędowatym. To ona, na przekór władzom, zwraca uwagę na problem min lądowych.

Diana Spencer: zakazane związki jako odwet na niewiernym mężu i tragiczna śmierć
Bezinteresowna czułość, ciepło i miłość daje jej światowe poparcie. Im bardziej ludzie ją kochają, tym większą fikcją staje się jej związek z Karolem, który nie opiera się już romansowi z długoletnią przyjaciółką Camillą Parker-Bowles. Zraniona Diana nie jest mu dłużna i wdaje się w liczne relacje z „zakazanymi” dla niej mężczyznami. Pierwszym jest major James Hewitt. Drugim – wieloletni przyjaciel, James Gilbey. Nie udaje się jej powstrzymać przed uczuciem do policjanta z królewskiej ochrony, a także oficera kawalerii.

Nieunikniony rozwód Karola i Diany staje się wydarzeniem na miarę śmierci głowy państwa. Popularność monarchii drastycznie maleje z sekundy na sekundę, poddani odwracają się od księcia, a jego kochankę musi ochraniać dodatkowa eskorta w obawie o zamach. Diana w tym czasie nie przestaje mścić się na Windsorach.

Skrzywdzona przed następcę tronu, Spencer zaprasza dziennikarza BBC. Opowiada mu o małżeństwie, które zniszczyło jej życie, izolacji na dworze królewskim, a także uczuciu do Hewitta. Wywiad okazuje się prawdziwym hitem. Brytyjczycy nie zostawiają suchej nitki na Karolu, a współczują Dianie. Opanowana do perfekcji sztuka manipulacji prasą zaczyna przynosić skutki.

W 1996 roku, tuż po rozwodzie, Diana wyprowadza się do Pałacu Kensington i wycofuje się z oficjalnych obowiązków. Zainteresowanie mediów jej życiem sięga natomiast zenitu. Wszystko przez dwuletni związek z kardiologiem, Hasnatem Khanem oraz zakazany romans z Dodim Al-Fayedem, synem egipskiego miliardera.

Wieść o tragicznej śmierci Diany i Dodiego w wypadku samochodowym w paryskim tunelu pogrążyły w żałobie cały świat. Pogrzeb księżnej Walii transmitowały wszystkie większe stacje telewizyjne, a Brytyjczycy nie kryli łez na londyńskich ulicach. Diana Spencer zmarła, mając jedynie 36 lat. Niewiele więcej ma dziś jej starszy syn William, który tak jak jego brat Harry, założył szczęśliwą rodzinę.

źródło: plejada.pl