Dzieci każą Maryli porzucić willę

Czy 200-metrowa willa dla jednej delikatnej kobiety, to aby nie za dużo? Dzieci Maryli Rodowicz namawiają piosenkarkę, by prawie 3 lata po rozstaniu z mężem, rozstała się również ze swoim wielkim i bardzo drogim w utrzymaniu domem

Najwyższy czas na przeprowadzkę? Minęły już prawie trzy lata, odkąd rozstała się z mężem, a Maryla Rodowicz nadal mieszka sama w 200-metrowej willi w Konstancinie-Jeziornie. Dzieci piosenkarki uważają, że to błąd. Jak dowiedział się Fakt, cała trójka próbuje namówić mamę, by wyniosła się z ogromnego domu.

Jan (40 l.), Katarzyna (37 l.) i Jędrzej (32 l.) postanowili przemówić piosenkarce do rozsądku. Utrzymanie willi i sztabu ludzi, który przy nim pomaga, to koszt co najmniej 20 tysięcy złotych miesięcznie. I choć mąż Rodowicz mimo rozstania dokłada jej do tych opłat, to dzieci zachęcają mamę, by przestała być od niego zależna. – Jędrek zaproponował Maryli, by zamieszkała w luksusowym apartamencie blisko niego. Nie musiałaby się martwić o pieniądze i miałaby syna pod ręką – mówi nasz informator. Rodowicz ponoć poważnie rozważa propozycję swoich dzieci. – Nie mówi „nie”, bo rozumie, że dzieci mają rację – dodaje źródło Faktu.

Dom Maryli Rodowicz

Dom Maryli Rodowicz

Źródło: Fakt.pl

Share