Internet obiegły fotografie sklepów polskiej sieci „Piotr i Paweł”. Na zdjęciach widać wyraźnie, że półki świecą pustkami. Klienci zastanawiają się, czy sieć podzieli los popularnych jeszcze kilka lat temu supermarketów Alma. Przedstawiciele firmy zapewniają jednak, że walczą o to, aby stanąć na nogi.

Fotografie zamieszczone na Twitterze przez klientów sklepów „Piotr i Paweł” wskazują na to, że w niektórych placówkach pozostało bardzo niewiele produktów. Brak towarów może świadczyć o tym, że sieć walczy o przetrwanie.

Jak informuje portal wiadomoscihandlowe.pl, do Sądu Rejonowego w Poznaniu trafił wniosek o ogłoszenie postępowania sanacyjnego wobec spółek z grupy Piotr i Paweł. To reakcja na wnioski o ogłoszenie upadłości firm należących do grupy. Postępowanie sanacyjne ma na celu zabezpieczenie przed kolejnymi wnioskami.

Tymczasem w sieci pojawiają się takie zdjęcia.

 

– Ogłoszenie sanacji nie jest upadłością, to szansa na wdrożenie restrukturyzacji i stworzenie nowych perspektyw rozwoju – deklaruje Marek Miętka – prezes firmy Piotr i Paweł w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl.

Przedstawiciele przedsiębiorstwa mają nadzieję, że uda im się zrealizować plan mający na celu odbudowę wyników.