Dorota Rabczewska szuka nowego domu dla pieska: „Kto przygarnie Dodę?”

Doda, jako niewątpliwa królowa polskiego show-biznesu, wzbudza swoją osobą wiele kontrowersji i zainteresowania. Wczoraj zamieściła na swoim profilu na Facebooku wzruszający apel zatytułowany „Kto przygarnie Dodę?”. Czyżby Dorota Rabczewska szukała wsparcia u swoich fanów?

Doda dzięki swoim zasięgom, ma możliwość dotarcia ze swoimi przesłaniami do szerszego grona osób. A dzięki, jej wzruszającemu wpisowi, o Dodzie mówią dzisiaj wszyscy. Wpis dość kokieteryjny i tajemniczy, pokazał wielkie serce wokalistki.

Doda potrzebuje domu. Wzruszający apel

Dorota Rabczewska szuka bowiem nowego domu dla pieska, który zwie się właśnie Doda. Suczka znajdowała się w schronisku w Jaworznie. Jest kundelkiem, który w kłębie ma 43 centymetry i waży 13 kg.

Doda potrzebuje domu

– Doda trafiła do schroniska po śmierci właściciela. Niestety jej życie nie było do końca szczęśliwe, mimo iż miała swój ” dom” prawdopodobnie była trzymana na łańcuchu. Na początku Doda była nieufna, ale z czasem bardzo się otworzyła i na chwilę obecną lgnie do ludzi. Doda jest bardzo łagodna, nie wykazuje agresji, jest pozytywnie nastawiona do ludzi, lubi być głaskana. Świetnie dogaduje się z innymi psami, na spacerach ładnie chodzi na smyczy, jest raczej spokojna i potrzebuje cichego i spokojnego domu. Dobrze będzie się czuła w domu z ogrodem, ale sprawdzi się również w mieszkaniu. W pomieszczeniach zachowuje czystość, dobrze znosi zabiegi weterynaryjne i pielęgnacyjne. Rodzina, która zdecyduje się na adopcję Dody zyska wiernego przyjaciela.

Okazało się, że łapiący za serce apel Doroty Rabczewskiej przyniósł natychmiastowy skutek. Ogłoszenie zostało zastąpione nowym. Wnioskować więc można, że piesek znalazł już kochającego właściciela i nowy dom.

Chociaż pojawiły się także nieprzychylne komentarze dotyczące tego, że Dorota sama mogłaby zaadoptować słodkiego pieska – swoją imienniczkę, należy zwrócić uwagę, na to, że Rabczewska jakiś czas temu straciła swojego ukochanego psa Bandziora. Jako że przeżyła stratę czteronożnego przyjaciela, możliwe, że nie jest jeszcze gotowa, by wypełnić tę stratę nowym pupilem. Po śmierci Bandziora również zamieściła wpis na Facebooku, który miał byś hołdem dla pieska, Dorota wspominała wtedy, że żaden pies nie zastąpi Bandziora, z którym wspólnie spędziła 13 lat.

źródło: pikio.pl