Tegoroczny finał Konkursu Piosenki Eurowizji miał być dla Polaków wyjątkowy. Oprócz tego, że na konkursie reprezentować nas będzie zespół Tulia, na scenie pojawić się miała także 14-letnia wokalistka Roksana Węgiel. Okazuje się jednak, że laureatka Eurowizji Junior 2018 nie wystąpi w Izraelu, a decyzja o tym nie jest od niej zależna.

Po tym, jak Roksana Węgiel w 2018 zwyciężyła na Eurowizji Junior, od razu trafiła na pierwsze strony gazet i stała się ulubienicą polskich nastolatków.

Niedawno wokalistka wydała nowy singel „Lay Low”, który zapowiada jej debiutancką płytę „Roxie”. Jej premiera zaplanowana jest na 7 czerwca.
Od początku stycznia głośno zapowiadano występ Roksany na „dorosłej” Eurowizji.
Z pewnością pomógłby on jeszcze bardziej wypromować jej album, niestety, plany uległy zmianie, a Roxie w ogóle nie pojawi się na scenie w Izraelu.

W jednym z wywiadów wokalistka powiedziała, że wprawdzie poleci do Izraela, jednak nie zaśpiewa na scenie, udzieli tam tylko wywiadu. Dodała, że plany pozmieniały się niezależnie od niej, a decyzja ta leży po stronie organizatorów. Nie znamy jej oficjalnych powodów.

Przypomnijmy, Roxie miała pojawić się na scenie jako gość specjalny Konkursu Piosenki Eurowizji 2019. Zaprezentować miała swój przebój „Anyone I Want To Be”, z którym wygrała w listopadzie 2018 roku dziecięcą Eurowizję.

Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w dniach 14-18 maja w Tel Awiwie (Izrael). W tym roku Polskę reprezentować na nim będzie zespół Tulia z piosenką „Fire of Love (Pali się)”. Grupa zaprezentuje się w pierwszym półfinale (14 maja).

źródło: muzyka.interia.pl