Cuda się zdarzają! Spodziewali się dziecka, kiedy w domu zepsuł się piec centralnego ogrzewania. To, co się potem wydarzyło, było prawdziwym cudem

Kiedy po raz pierwszy przywozisz do domu swoje nowo narodzone dziecko, musisz dobrze przygotować całe otoczenie. Czy Twój dom jest wystarczająco bezpieczny i odpowiednio ciepły?

Kwestie, które zazwyczaj przyjmujemy za oczywiste, jak na przykład to, że jest ciepło i sucho, po pojawieniu się w domu dziecka stają się kluczowe.

Kiedy więc w domu Marii i Jessego Hulscherów zepsuł się piec centralnego ogrzewania zaledwie na kilka dni przed tym, jak w domu miało pojawić się ich malutkie dziecko, rodzice wpadli w panikę. Sytuacja była tym poważniejsza, że na najbliższe dni zapowiadano śnieżycę.

Stresowało ich nie tylko to, czy uda im się znaleźć kogoś, kto szybko naprawi usterkę. Obawiali się też tego, jak mocno w tym newralgicznym okresie ich życia naprawa nadszarpnie ich domowy budżet.

Szczęśliwi rodzice lada dzień mieli powitać na świecie swoje drugie dziecko. Nie mogli się doczekać, kiedy ujrzą na własne oczy tę małą kuleczkę radości.

Jesse czekał cierpliwie w domu wraz z ich dwuletnim synem, kiedy nagle odkrył, że przestało działać ogrzewanie.

Kiedy w domu znacznie się ochłodziło, Jesse musiał działać naprawdę szybko.

„Na początku spanikowałem” – powiedział Jesse. – „W domu miałem dwulatka, za kilka dni miał też pojawić się tutaj noworodek. A wszystko działo się przed zapowiadaną wielką śnieżycą.”

Jesse zadzwonił do specjalistów z działającej w Minnesocie firmy Magnuson Sheet Metal i nerwowo wyjaśnił swoją sytuację. Miał nadzieję, że ktoś będzie wolny, aby uporać się z problemem tak szybko, jak to tylko możliwe.

Kiedy Jesse rozmawiał z współwłaścicielem firmy, Craigiem Aurandem, drżał mu głos.

20 minut po nerwowym telefonie Jessego, serwisant już do niego jechał. Piec został naprawiony w ciągu godziny.

Jesse poczuł wielką ulgę, kiedy w jego domu zrobiło się ciepło. Jednoczenie nie potrafił uwierzyć, jak szybko i łatwo przebiegł cały proces. Ale największe zdziwienie miało dopiero nadejść.

Kiedy poprosił o rachunek, nie mógł uwierzyć w to, co było na nim napisane.

„Kiedy otworzyłem kartkę z rachunkiem i na nią spojrzałem, zobaczyłem następujący napis Brak opłaty, proszę się opiekować swoim malutkim dzieckiem” – powiedział Jesse.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat firmy, którą tworzą ludzie o wielkich sercach, zobacz poniższe nagranie.

źródło: pl.newsner.com