Chcieli uśpić psa bo wyjeżdżają za granicę. Ogromne cierpienie yorka ze złamanym kręgosłupem

York, będący do niedawna w – wydawałoby się darzącej go sympatią – rodzinie, nagle przestał być potrzebny. Z dnia na dzień właściciele, z którymi spędził niemal całe swoje życie stwierdzili, że już nie potrzebują psa. W obliczu problemu postanowili wybrać najprostsze z możliwych rozwiązanie – uśmiercić zbędnego zwierzaka.

York o imieniu Fuks zdecydowanie nie miał szczęścia w swoim psim życiu. Był własnością rodziny, która traktowała go dobrze i opiekowała się nim jak mogła. Jednak, jak się okazało nie była specjalnie przywiązana do darzącego ich uczuciem zwierzaka, gdyż w momencie, gdy zapadła decyzja o rodzinnym wyjeździe za granicę, nagle pies okazał się zbędnym balastem. Nie wiadomo, czy powodem był sam fakt posiadania zwierzęcia, czy też to, że Fuks był niepełnosprawny – miał złamany kręgosłup. Rodzina postanowiła oddać go do schroniska, jednak okazało się, że nie ma możliwości oddania psa z takim urazem. W takim wypadku zapadła decyzja – uśpienie.

Fuks nieuchronnie musiałby pożegnać się z życiem, gdyby nie reakcja Fundacji Kraina Zwierząt, która postanowiła zaopiekować się psiakiem. Rodzina była zadowolona, że udało im się pozbyć problemu, zaś pies uzyskał szanse na nowe życie. Jednak to nie był koniec jego problemów.

York ze złamanym kręgosłupem – akcja ratowania zwierzaka

Fuks był szczęśliwym psiakiem, pomimo całkowitego paraliżu tylnej części ciała, był aktywny, ufny i lubił się bawić. Wciąż tęsknił za swoimi właścicielami, nie zdając sobie sprawy, ze już nigdy więcej ich nie zobaczy.

Fundacja postanowiła pomóc Fuksowi. Po wizycie u weterynarza okazało się, że nadal ma głębokie czucie w tylnych łapach, co dawało szansę na przywrócenie mu sprawności. Została zorganizowana zbiórka, która okazał się wielkim sukcesem. york został skierowany na badania RTG oraz rezonans. Znalazł się pod opieką wybitnego weterynarza, specjalizującego si w tak trudnych przypadkach.

Dopóki nie zapadnie decyzja o ewentualnej operacji, postanowiono postarać się o znacznie wygodniejszy wózek inwalidzki dla Fuksa. Dzięki niemu znacznie poprawi się komfort poruszania się.

– Bądźcie proszę z nami i trzymajcie kciuki, aby wszystko się udało. Wierzymy, że dzięki Waszym dobrym myślom doczekamy się szczęśliwego zakończenia problemów malucha i jego powrotu do pełnej sprawności. (…) Oczywiście po wykonanych badaniach i leczeniu maluszek będzie szukał najlepszego domu na świecie, który zapewni mu troskliwą opiekę i ogrom miłości – głosi komunikat fundacji na portalu „ratujemyzwierzaki.pl”.

Fuks, dzięki reakcji kilku osób uniknął śmierci, na którą kierowali go ludzie, którzy byli dla niego najbliższymi istotami na świecie. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejni właściciele Yorka nie będą go traktować jak zabawkę, która można w każdej chwili wyrzucić.

1

źródło: pikio.pl (youtube.com/Fundacja Kraina Zwierząt)