We wtorek 23 kwietnia nad Polską pojawiły się burze piaskowe. Przyczyną nietypowego zjawiska jest chmura saharyjskiego piasku, który został przeniesiony nad kraje Europy Zachodniej przez bardzo silne porywy wiatru. Z burzami piaskowymi zmagają się także m.in. Włochy, Francja czy Hiszpania.

Jak informuje serwis TwojaPogoda.pl, do wieczora pył rozprzestrzeni się na całą zachodnią, południową i środkową Polskę. W nocy z wtorku na środę pustynny pył będzie się już unosić nad całym krajem.

1

W związku z burzami piaskowymi zapowiadane są także opady tzw. brudnego deszczu. Dotknie on zwłaszcza obszary górzyste i podgórskie.

2

Skutki „brudnego deszczu” dotkną jednak niemal każdego. Pył będzie osiadał się na karoseriach pojazdów, chodnikach czy ubraniach. Jak zapowiadają synoptycy, takich opadów spodziewać należy się także w czwartek 25 kwietnia.

3

Burze piaskowe (na zdjęciach Chojnice w woj. pomorskim) szczególnie niebezpieczne są dla kierowców, gdyż znacznie ograniczają widoczność.

4

We wtorek na drodze krajowej nr 60 pomiędzy Różanem a Makowem Mazowieckim doszło do dwóch poważnych kolizji. Przyczyną zdarzeń była słaba widoczność spowodowana silnym wiatrem, który nanosił na drogę piach z okolicznych pól.

5

Policja apeluje do kierowców o ostrożność.

6

Apogeum zjawiska, jak wynika z informacji serwisu Twojapogoda.pl, ma nastąpić w piątek 26 kwietnia. Wtedy nad Polskę „napłynie szczególnie gorące powietrze, które niemal w całym kraju podniesie temperaturę powietrza powyżej 25 stopni, a miejscami nawet w pobliże 30 stopni w cieniu”.

7

Burze piaskowe ustąpią w sobotę, wraz z nadejściem chłodnego frontu atmosferycznego.

8

Za najbardziej dotkliwą burzę piaskową w Polsce uchodzi zamieć piaskowa z maja 2017 roku, która miała miejsce na Kujawach, w Wielkopolsce i woj. łódzkim.

9

źródło: interia.pl