Bezpartyjny Patryk Jaki, były kandydat PiS na prezydenta Warszawy, który sromotnie przegrał wybory, krytykuje nową partię Wiosna zakładaną przez Roberta Biedronia. Efekt? Polityk znów znalazł się pod zmasowanym obstrzałem krytyków PiS. Co tak ich rozzłościło? Słowa o tym, że jego stronnicy „będą bronili Polski przed tymi «modami» z Zachodu!”.

Patryk Jaki ruszył do ataku wkrótce po zakończeniu konwencji partii Roberta Biedronia.

Reakcji było multum, a komentujący podzieli się w ocenach wpisu.

Przeciwnicy PiS-u już odgrażają się, że Wiosna będzie tym ugrupowaniem, przez które PiS straci władzę.

Łapią Jakiego za słówka.

Użytkownicy Twittera z krytyki „zachodnich mód” wyciągają wnioski o tym, że PiS dąży do modelu państwa bardziej przypominającego rządy Władimira Putina w Rosji niż państwa tolerancji i prawa na europejską modłę.

Komentujący rozliczają też z obietnic.

Jednak nie brakuje też głosów poparcia wróżących partii Wiosna, że szybko przeminie, a nawet zniknie z politycznej sceny.

Biedroń dla Faktu: Wolałbym uzbierać kilka milionów, ale na razie

Biedroń swoją konwencją zrobił bardzo dobre wrażenie, ale wytyka mu się luki w programie

Patryk Jaki, po przegranej w wyborach w Warszawie długo pokazywał swoją frustrację i udzielał wywiadów, w których nie szczędził gorzkich słów kolegom

Weekendowa konwencja Wiosny na Torwarze zrobiła wielkie wrażenie swoim rozmachem. Krytykuje się jednak Biedronia za to, że nie wskazał skąd miałby wziąć środki na realizację swoich pomysłów

źródło: fakt.pl