Pogoda nie jest ostatnio specjalnie wakacyjna. Na upały będzie trzeba jeszcze poczekać. Synoptycy przewidują, że przez najbliższe dwa tygodnie nadal będzie chłodno i pochmurno.

Pierwsza połowa tygodnia będzie jeszcze chłodna, z temperaturą wahająca się w przedziale od 16 do 20 stopni. Dopiero od czwartku zacznie robić się nieco cieplej i o ile w czwartek na przeważającym obszarze temperatura nieznacznie przekroczy 20 stopni, to już podczas następnego weekendu oscylować będzie pomiędzy 21. a 25. kreską prognozują dla Wirtualnej Polski synoptycy Cumulusa.

Spoglądając na długoterminowe mapy pogodowe, raczej dobrych wieści nie ma. Wysokich wakacyjnych temperatur nie będzie do końca lipca.

W przyszłym tygodniu nadal przeważać będzie pogoda „w kratkę” z przelotnymi opadami deszczu, a nawet zaczną pojawiać się pojedyncze burze. Wyładowania nie powinny być jednak zbyt gwałtowne.

Instytut Meteorologii i Gospodarki wodnej wydał strzeżenie przed burzami z gradem dla województwa podkarpackiego.

Większego ocieplenia i zmiany cyrkulacji powietrza, póki co nie widać. Sytuacja powinna poprawić się na przełomie lipca i sierpnia. Ci, którzy wówczas zaczynają swój urlop będą mogli liczyć na wyższe temperatury. Upał ma wrócić dopiero od sierpnia.

źródło: wiadomosci.wp.pl