Angela Merkel jest związana z Polską o wiele bardziej, niż ktokolwiek mógłby się tego spodziewać

Angela Merkel niewiele wcześniej mówiła na temat swojej rodziny. Zdecydowana większość do dziś nie wiedziała, skąd tak naprawdę pochodzili jej przodkowie. Teraz jednak nie ma już nawet najmniejszych wątpliwości co do tego, że niemiecka polityk ma polskie korzenie.

Angela Merkel jest związana z Polską o wiele bardziej, niż ktokolwiek mógłby się tego spodziewać. Choć pierwsze informacje na ten temat pojawiły się 24 lata temu, dopiero dziś zrobiło się o nich naprawdę głośno. Ponadto okazuje się, że kanclerz nieco interesuje się swoją polską historią.

Angela Merkel ma polskie korzenie

Pierwsze informacje na ten temat pojawiły się w roku 1995, jednak z jakiś powodów od razu ucichły. Kilka lat później Merkel oficjalnie potwierdziła, że jej przodkowie pochodzili z Polski, jednak znów mówiono o tym niewiele. Dopiero teraz doniesienia odbiły się o wiele większym echem i chyba nie ma osoby, która choćby raz o tym nie słyszała. Z informacji, jakie zdradziła sama niemiecka kanclerz wynika, że to dziadek od strony ojca – Ludwig Kaźmierczak – urodził się w Polsce, a dokładniej w Poznaniu. Co więcej, jej stryj wciąż mieszka w tych rejonach.

Merkel ma zatem w jednej czwartej polskie pochodzenie. Nic więc dziwnego, że tak interesuje się Polską, a nawet w 2013 roku zapytała samego Donalda Tuska o to, jak powinno wymawiać się jej nazwisko. Polityk zdradził wówczas, że udało się już za drugim razem.

Dlaczego Merkel nie miała polskiego nazwiska?
Ci, których zaskoczyła informacja o tym, że kanclerz nie wiedziała, jak wymówić nazwisko „Kaźmierczak” powinni zwrócić uwagę, że ta wcale go nie nosiła. Wszystko dlatego, że jej ojciec w roku 1930 zdecydował się zmienić nazwisko na niemieckie i od tamtej poty nazywał się Horst Kasner. Nazwisko następnie otrzymała Angela, co poskutkowało tym, że nigdy nie miała bliższej styczności z wymową „Kaźmierczak”.

źródło: pikio.pl