Prognoza pogody na przełom czerwca i lipca nie rozpieszcza. Wygląda na to, że czekają nas wyjątkowo niebezpieczne zjawiska atmosferyczne, IMGW wydało alert 3 stopnia. Przez Polskę przejdzie fala burz i gwałtownych ulew.

Prognoza pogody na najbliższy czas zapowiada wyjątkowo kapryśną aurę. O ile w niedzielę możemy być spokojni i spędzić czas na zewnątrz przy ładnej pogodzie, to w ciągu pierwszych dni lipca musimy spodziewać się gwałtownych burz i ulew. W kilku miejscach w Polsce będzie naprawdę niebezpiecznie – IMGW wystosowało ostrzeżenie trzeciego stopnia. Czeka nas porywisty wiatr, grad i ulewy.

Prognoza pogody wygląda koszmarnie. Szykuje się fala burz
W ostatnim dniu czerwca możemy się spodziewać tego, że w całej Polsce będzie ciepło i słonecznie. Powinniśmy zachować ostrożność, bo temperatury będą naprawdę wysokie. Wraz z początkiem lipca będziemy świadkami załamania pogody. Będzie to efektem wypierania masy zwrotnikowej przez chłodny front. Kosztem spadku temperatur i ochłodzenia będą gwałtowne burze w poniedziałek. Wyładowania atmosferyczne mogą zacząć się już w nocy.

W trakcie burz spaść ma grad o średnich od 3 do 6 centymetrów. Ponadto wyładowaniom będzie towarzyszyć silny wiatr, w porywach do 110 km/h. Ryzyko trąb powietrznych jest raczej niskie, ale nie można bagatelizować wyjątkowo niebezpiecznego wiatru. W niektórych obszarach zagrożonych burzami może dojść do podtopień. Burze mają przejść głównie przez południe Polski. Obszar wyładowań może objąć częściowo wschód i centrum kraju.

IMGW wydaje ostrzeżenie trzeciego stopnia. Potworne upały

Ponadto IMGW wydało bardzo rzadko stosowany alert o zagrożeniu trzeciego stopnia. Oznacza to, że na objętym zagrożeniem obszarze, występuje bardzo wysokie zagrożenie pożarowe oraz duże ryzyko udaru słonecznego.

Zagrożenie trzeciego stopnia dotyczy województwa lubuskiego oraz zachodniej części wielkopolski. Upały w tej części kraju mogą sięgnąć nawet 36 stopni Celsjusza. Synoptycy proszą o pozostanie w miarę możliwości w domach i pamiętanie o nawadnianiu organizmu. Ostrzeżenia potrwają godziny 20:00 w niedzielę.

Ponadto niektóre obszary kraju zostały objęte zagrożeniem drugiego stopnia. Znaczna, północna część województwa dolnośląskiego, niemal całe województwo opolskie, a także Śląsk, Małopolska, ziemia świętokrzyska, Podkarpacie, Lubelszczyzna oraz południowa część Mazowsza. Alert potrwa do godziny 18.00-20.00 w niedzielę.

źródło: pikio.pl