Poszukiwania 5-letniego Dawida Żukowskiego trwają od nocy z 10 na 11 lipca. Policjanci ustali, że chłopczyk po raz ostatni był widziany razem ze swoim ojcem. Mężczyzna popełnił samobójstwo rzucając się pod pociąg w Grodzisku Mazowieckim. Tymczasem losy 5-letniego Dawida Żukowskiego nie są znane. Na SE.pl zbieramy najnowsze informacje na ten temat.

5-letni Dawid Żukowski zaginął w bardzo dziwnych okolicznościach. Wiadomo, że 10 lipca chłopiec znajdował się pod opieką swojego ojca, który był widziany w skodzie fabii. Policjantom udało się ustalić, że mężczyzna przejeżdżał na trasie Warszawa – Grodzisk Mazowiecki. To właśnie tam odnalezione jego zwłoki. Paweł Ż. popełnił samobójstwo, rzucając się pod pociąg. Los jego syna pozostaje nieznany. Funkcjonariusze opublikowali zdjęcie chłopczyka i apelują o pomoc w poszukiwaniach. Informacje można przekazywać dzwoniąc pod numer 112.

8.04 Jak ustaliliśmy, strażacy nie brali udziału w nocnych poszukiwaniach chłopca. – Nasze ostatnie zastępy opuściły rejon akcji około 21. Do tego czasu zaangażowaliśmy około 25 osób z OSP w Jabłonnej, a także psy ratownicze należące do tej jednostki. Działaliśmy tam, gdzie prosiła nas o to policja, czyli w okolicach Grodziska Mazowieckiego – poinformował Karol Kierzkowski, rzecznik prasowy mazowieckiej straży pożarnej.

Jak pisaliśmy, w czwartek na miejsce poszukiwań wezwano nurków z Warszawy. – Byliśmy gotowi, by przeszukać okoliczne zbiorniki wodne, ale dowódca z policji nie widział takiej potrzeby i jednostka wróciła do koszar – dodał Kierzkowski.

Na tę chwilę strażacy czekają na dyspozycje od funkcjonariuszy. – Jeśli będzie takie zapotrzebowanie, znów włączymy się do akcji – zapewnił rzecznik mazowieckiej straży pożarnej.

7.10 Rozpoczął się kolejny dzień poszukiwań. Nocne poszukiwania 5-latka nie przyniosły rezultatu. Wciąż nie wiadomo, gdzie znajduje się 5-letni Dawid Żukowski, który zaginął w środę, 10 lipca.

CZWARTEK 11 LIPCA
23.09 Szefowa MSWiA zapewniła, że jest w stałym kontakcie ze służbami, które poszukują 5-letniego Dawida.

– Funkcjonariusze już kilkanaście godzin szukają 5-letniego chłopca. Wspierają ich strażacy @KGPSP I #OSP oraz @terytorialsi. Jesteśmy w stałym kontakcie, a czynności poszukiwawcze cały czas trwają – napisała na twitterze

22.18 Prokuratura zajmie się sprawą śmierci ojca 5-letniego Dawida. Na razie śledczy są na etapie ustalenia – na podstawie wszystkich zabezpieczonych dotychczas dowodów – jaki jest los dziecka, co się z nim dzieje i gdzie aktualnie może przebywać. Śledczy będą ustalali te okoliczności na podstawie oględzin miejsca zdarzenia, oględzin auta, wyników sekcji zwłok oraz dodatkowych badań.

21.20 5-latka nadal poszukują setki funkcjonariuszy z Grodziska Mazowieckiego, stołecznej policji i Komendy Głównej Policji. Ratownicy używają między innymi sonarów, dronów i psów tropiących.

Policja nie planuje przerywania poszukiwań nawet po zmierzchu. – Działania w razie potrzeby będą prowadzone całą noc – podkreślił kom. Sylwester Marczak ze stołecznej policji.

20.07 Poniżej najnowsze zdjęcia z akcji poszukiwawczej. Tymczasem Wojska Obrony Terytorialnej poinformowały, że włączyły się do działań strażaków i policji. W trybie alarmowym powołano 40 żołnierzy 65. batalionu lekkiej piechoty z Pomiechówka.

Przypomnijmy, że o godzinie 15 do poszukiwań zadysponowano grupę wodno-nurkową, która poszukuje chłopca m.in. w okolicznych akwenach. W jej skład wchodzi około 15 osób i trzy samochody. Poszukiwania na zmianę prowadzi 4-5 płetwonurków. Ratownicy sprawdzają szczegółowo każde miejsce, ale robi się coraz ciemniej i poszukiwania mogą być zawieszone na noc.

19.29 Nasi reporterzy dowiedzieli się, że komórka ojca 5-latka, ostatnio logowała się w okolicy żwirowni Puchały. – Na jej terenie są zbiorniki wodne. Strażacy przeszukują okolicę i czekają na nurków, którzy mają przyjechać z Warszawy – relacjonują reporterzy Super Expressu, którzy przyglądają się akcji poszukiwawczej.

18.30 Policja sprawdza, gdzie ostatnio logował się telefon ojca chłopca. Tymczasem, straż pożarna włączyła się do akcji i wysłała nurków, do rezerwatu przyrody Stawy Raszyńskie.

– Wspieramy działania policji. Na prośbę funkcjonariuszy wysłaliśmy do pomocy 4 nasze zastępy, w tym grupę nurków z Warszawy. W poszukiwaniach udział biorą jednostki z OSP Falenty, OSP Dawidy oraz OSP Raszyn – poinformował st. kpt. Karol Kroć ze straży pożarnej w Pruszkowie.

17.40 Sąsiadka dziadków chłopca, opowiadała o tym jak ostatnio widziała 5-latka. Kobieta widziała, jak ojciec odebrał go od nich około godziny 17. – Zapytałam Dawidka, co taki smutny, dlaczego płacze. Odpowiedział, że spadł z krzesła. Pocieszyłam go, mówiąc, że na pewno zaraz przestanie boleć – relacjonowała kobieta. I dodała, że jest wstrząśnięta samobójstwem ojca oraz zaginięciem dziecka – Kto by pomyślał, nic nie wskazywało na to, że może dojść do takiej tragedii – mówiła.

16.14 Ambasada Rosji w Polsce poinformowała rosyjskie media, że pięciolatek z Grodziska Mazowieckiego jest obywatelem Rosji. – Wydział konsularny ambasady monitoruje sytuację i jest w stałym kontakcie z polską policją, która prowadzi poszukiwania – przekazał agencji TASS rzecznik ambasady Federacji Rosyjskiej Władimir Aleksandrow. Okazuje się, że matka chłopca mogła pochodzić z Rosji. Tak przynajmniej twierdzą sąsiedzi z którymi rozmawiali reporterzy Polskiej Agencji Prasowej.

15.30 Jak podaje PAP, policja była w domu dziadków chłopca. Babcia 5-latka zamieszkuje segment niewielkiego bliźniaka w Grodzisku Mazowieckim. – Państwo Ż. mieszkają tu już około 20 lat. To repatrianci z Kazachstanu. Bardzo dobrzy i mili ludzie. Znałam ich syna i wnuczka, to był mój ulubieniec. Wczoraj rano ich widziałam. Ojciec przyjechał samochodem z dzieckiem. Wymieniliśmy pozdrowienia. Do Dawidka powiedziałam: O jest i mój ulubieniec. Pukali do drzwi domu, w którym mieszkali dziadkowie, ale chyba nikogo nie było i odjechali – opowiedziała Polskiej Agencji Prasowej jedna z mieszkanek osiedla.

15.01 Trwa akcja poszukiwawcza. Na miejscu jest reporter Super Expressu. – Policjanci i strażacy podzielili obszar poszukiwań na kwadraty. Jedna ekipa jest 3 kilometry od miejsca samobójstwa ojca. Druga przeczesuje teren, obok miejsca odnalezienia samochodu – relacjonuje Damian Ryndak.

14.10 Mieszkańcy Grodziska Mazowieckiego kojarzą chłopczyka: – Z widzenia tego dzieciaka znałam, bo w chodził do pobliskiego przedszkola, a ja odprowadzałam tam o rok młodszego wnuczka. Boję się najgorszego – powiedziała mieszkanka Grodziska.

13.50 W akcji poszukiwawczej bierze udział pół tysiąca osób. 5-latka szukają policjanci wraz z psami tropiącymi oraz helikopter, który wznosił się dziś nad Grodziskiem Mazowieckim.

13.40 Według informacji RMF FM, mężczyzna miał się znęcać nad matką chłopca oraz kontaktować się z nią wczoraj.

W dniu zaginięcia 5-latek był ubrany w szaroniebieską bluzę, niebieskie jeansy oraz niebieskie trampki.

13.20 Wiadomo, że mężczyzna podróżował ze swoim synem skodą fabią.

źródło: se.pl