13-letni bohater z Żuromina. Widząc mdlejącego emeryta, ruszył mu na pomoc

Dorośli powinni brać z niego przykład! 13-letni Kacper Świtajski z Żuromina (woj. mazowieckie) widząc mdlejącego emeryta, ruszył mu na pomoc! Byż może dzięki chłopakowi staruszek nadal żyje.

Dzielny chłopiec uczy się w 6. klasie Szkoły Podstawowej nr 1 w Żurominie. We wtorek wracał do domu. Na ul. Wyzwolenia zobaczył klęczącego przy ławce starszego mężczyznę. Mijało go wiele osób, ale przechodzili obojętnie. A było bardzo zimni, temperatura spadło poniżej zera. Kacper od razu podbiegł do 68-latka. – Zapytałem, jak mogę pomóc. Powiedział, że potrzebuje pomocy ratownika, bo nie może wstać – opowiada Faktowi 13-latek.

Chłopiec pobiegł do domu, by zostawić plecak oraz poinformować mamę o tym, co go spotkało po drodze. I szybko wrócił do potrzebującego. Wziął od niego telefon i zadzwonił po pogotowie.

– Opisał sytuację, podając w przybliżeniu wiek mężczyzny, na co się uskarża oraz gdzie się znajdują. Załoga pogotowia udzieliła mu pomocy i 68-latek został przewieziony do szpitala w Żurominie – mówi sierż. sztab. Tomasz Łopiński, rzecznik policji w Żurominie. – Lekarze założyli mu gips, po czym opuścił szpital.

13-latek został bohaterem w szkole i całym mieście. – Duma mnie rozpiera – cieszy się Pani Izabela, mama Kacpra.

Za swój dobry uczynek 13-latek został nagrodzony przez żuromińskich policjantów. Mały bohater dostał oficjalne podziękowania na forum szkoły oraz sportowy zegarek.

Kacper z mamą

Policjant pochwalił zachowanie Kacpra

Kacper z mamą

Nagrody dla Kacpra

Nagroda dla Kacpra na forum szkoły

Kacper to dzielny młodzieniec

Mama Kacpra też dostała pochwałę

Kacper z mamą Izabelą i policjantami

Kacper dostaje nagrodę z rąk policjanta

źródło: fakt.pl