Dominika Gwit w miniony weekend skończyła 31 lat. Świętowała z dala od domu, ale na szczęście koledzy z pracy nie zawiedli i sprawili nie lada niespodziankę…

Dominika od miesięcy jeździ po całej Polsce ze spektaklami, które cieszą się ogromną popularnością.

W końcu każdy chce zobaczyć wielki talent Gwit z bliska.

W miniony weekend celebrytka gościła w Szczecinie. W swoje urodziny nie mogła wziąć więc wolnego.

Na szczęście koledzy z teatru nie zawiedli. Gwit nie kryła wzruszenia…

„Co to był za dzień! Świętowanie moich 31. urodzin z moimi wspaniałymi Przyjaciółmi z pracy! Prezenty, kwiaty, balony, konfetti! Wow! DZIĘKUJĘ! Na dodatek dwa ostatnie spektakle w tym sezonie! (…) dziękuję Publiczności za tak piękny sezon. Całuję gorąco tę dzisiejszą szczecińską Publiczność i z całego serca dziękuję za piękne „Sto lat”! (…) Całuję Was wszystkich serdecznie. Jestem bardzo szczęśliwa! A mój cudowny kochający Mąż, czekający na mnie w domu, jest tego szczęścia podstawą. (…) Wszystkiego, co najlepsze dla wszystkich! – napisała.

https://www.instagram.com/p/BzETdKnp1bV/?utm_source=ig_embed

https://www.instagram.com/p/BzAkxn_IqqI/?utm_source=ig_embed

źródło: pomponik.pl