Chociaż gwiazdy Hollywood mogą na kosmetyki przeznaczyć miesięcznie kwotę równą rocznemu budżetowi przeciętnej Polki, chętnie sięgają po domowe sposoby, sprawdzone także przez nasze mamy i babcie. Oto ich sprawdzone (i naturalne) przepisy na piękny wygląd!

1.

Już Kleopatra kąpała się w mleku. Współczesne piękności takie jak Cindy Crawford też wierzą w nawilżającą moc napoju zawierającego minerały, białka i wapń. Nie musisz od razu wlewać do wanny kilkunastu kartonów mleka, zacznij od mycia twarzy.

2.

Do wybielania zębów używa ich Catherine Zeta-Jones. Zawarty w słodkich owocach kwas jabłkowy rozjaśnia szkliwo. Chociaż w każdej drogerii oferta past wybielających przyprawia o zawrót głowy, zdecydowanie smaczniej zakończyć dzień truskawkową przekąską.

3.

Kate Moss zamraża nim zmarszczki, a jej imienniczka, Kate Hudson, w taki sposób dba o naturalny blask cery. Mroźny dotyk przyspiesza krążenie, sprawiając, że skóra staje się świetlista, a zaczerwienienia i opuchlizna znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

4.

Jennifer Aniston używa jej zamiast kremu pod oczy, żeby wygładzić zmarszczki, zredukować opuchliznę i rozjaśnić cienie. Ale wazelina jest uniwersalna – zmiękczy zrogowaciały naskórek pięt, kolan i łokci, uratuje delikatną skórę ust przed mrozem, a także podziała na dłonie jak maska.

5.

Cate Blanchett słynie z nieskazitelnej cery, którą zapewnia jej domowy piling z zawierających witaminę C grejpfrutów, soli i olejku makadamia. Taka mieszkanka sprawia, że skóra jest gładsza, rozświetlona i rozjaśniona. Jak to działa? Witamina C to efektywny antyoksydant zwalczający wolne rodniki i wspomagający ochronę przeciwsłoneczną, a jednocześnie składnik stymulujący syntezę kolagenu, którego ilość spada wraz z wiekiem. Jeśli nie masz czasu na kręcenie kremów domowymi sposobami, szukaj witaminy C w składach kosmetyków drogeryjnych.

6.

Miranda Kerr używa go jako odżywki do włosów, a Gwyneth Paltrow do pielęgnacji twarzy. Nic dziwnego, bo ten naturalny składnik ma cudotwórczą wręcz moc. Działa jednocześnie jak środek złuszczający, pomagając usuwać martwe komórki. Potrafi też wygładzić skórę, usuwając niedoskonałości. Warto używać go także po obrażeniach, bo przyspiesza gojenie się oparzeń, skaleczeń i ukąszeń.

7.

Mariah Carey dodaje olejek miętowy do pomadki do ust, żeby powiększyć sobie usta. Mroźne „uszczypnięcie” wzmacnia kolor warg i powoduje lekkie ich lekkie puchnięcie. Lepsze (i tańsze!) niż botoks!

8.

Teri Hatcher stosuje je zamiast mleka, wlewając do kąpieli, żeby zmiękczyć skórę. Alternatywą dla trunku, który lepiej zaoszczędzić na romantyczną kolację, jest olejek z winogron, który na alergiczną skórę stosuje Emma Stone.

9.

Kim Kardashian zamiast słodzić herbatę, z cukru przygotowuje piling, który nie tylko usuwa martwy naskórek, ale dzięki zawartości kwasu glikolowego zabezpiecza przed przedostawaniem się do skóry toksyn.

10.

Kto zazdrości Scarlett Johansson porcelanowej cery, powinien skorzystać z jej rady. Zamiast toniku do twarzy używa bowiem octu jabłkowego, który natychmiast niweluje niedoskonałości, wypryski i zaczerwienienia. W kosmetyczce gwiazdy można też znaleźć sok z cytryny, który wmasowuje w skórę na pięć minut przed premierą, żeby wyglądała na bardziej napiętą.

źródło: https://kobieta.onet.pl